Cicho, bo kot śpi… no właśnie, nie u Devon Rexów! Jak ogarnąć ich tryb nocny? 😹

Cicho, bo kot śpi… no właśnie, nie u Devon Rexów! Jak ogarnąć ich tryb nocny? 😹


Cicho, bo kot śpi… no właśnie, nie u Devon Rexów! Jak ogarnąć ich tryb nocny? 😹

Wyobraź sobie: jest 2:47 w nocy, w mieszkaniu panuje błoga cisza… aż tu nagle słyszysz charakterystyczny „trucht-trucht-trucht” małych łapek po parkiecie, a chwilę później ląduje na Twoim brzuchu 3-kilogramowy kosmita z wielkimi uszami i mówi spojrzeniem: „No co jest? Czas na zabawę!”

Witaj w świecie Devon Rexów.

U zwykłych kotów hasło „cicho, bo kot śpi” działa. U Devon Rexów… cóż, one najwyraźniej nie przeczytały tej instrukcji. Te małe, nagie (albo prawie nagie) elfy mają wbudowany tryb „nocny turbo” i potrafią zamienić Twój spokojny sen w ekstremalny tor przeszkód.

Dlaczego Devon Rexy szaleją w nocy?

Bo są po prostu… Devon Rexami! To jedna z najbardziej aktywnych, ciekawskich i „ludzkich” ras na świecie. Ich metabolizm pracuje jak mała elektrownia, a inteligencja sprawia, że szybko się nudzą. W dzień, gdy jesteś w pracy, drzemią i zbierają siły. A gdy wracasz… witają Cię jak po półrocznej rozłące. I chcą to nadrobić – najlepiej między 23:00 a 5:00.

To nie jest „złośliwość”. To po prostu ich natura – mieszanka teriera i małpki w kocim ciele.

Sprawdzone sposoby na „nocne disco” Devon Rexa

  1. Wyczerp małego diabła przed snem Najlepsza rada: 15–20 minut intensywnej zabawy wieczorem (wędka, laser, piłeczki, tunele). Najlepiej dwa razy – raz po powrocie z pracy i raz przed snem. Zmęczony Devon Rex = śpiący Devon Rex.
  2. Kolacja o odpowiedniej porze Ciężki posiłek tuż przed snem działa cuda. Organizm skupia się na trawieniu zamiast na akrobacjach na szafie.
  3. „Kocia praca” w nocy Zostaw interaktywne zabawki, karmnik na czas, maty węchowe lub tunel z piłeczkami. Niech się „pracuje”, zamiast budzić Cię co 40 minut.
  4. Wspólne spanie (jeśli dasz radę) Wiele Devon Rexów chce spać… na Tobie. Albo obok, pod kołdrą, przy szyi, na poduszce. Dla nich to najbezpieczniejsze i najcieplejsze miejsce na świecie. Jeśli nie przeszkadza Ci oddychanie futrem (albo prawie futrem), to najskuteczniejszy sposób na ciszę.
  5. Kocie drzewko + okna Wysokie, stabilne drzewko przy oknie z widokiem na nocne życie osiedla to marzenie każdego Devona. Niech obserwuje „swoje królestwo” zamiast biegać po Tobie.

A może po prostu… zaakceptować?

Wielu właścicieli Devon Rexów przyznaje po roku: „Już nawet nie próbuję spać normalnie. Po prostu dostosowałam się do grafiku mojego elfa”. I szczerze? Ta poranna radocha i przytulanie warte jest każdej nocnej pobudki.

W końcu nie kupujemy Devon Rexa dla spokoju… kupujemy go dla charakteru, miłości i codziennej dawki rozrywki.

Szukasz kotka, który będzie Twoim małym, zwariowanym przyjacielem na całe życie? Zapraszamy do hodowli Elitte Polska – miejsca, gdzie rodzą się zdrowe, piękne i niezwykle kontaktowe Devon Rexy.

👉 Odwiedź naszą stronę i poznaj nasze koty →

A Ty jak radzisz sobie z nocnym trybem swojego Devona? Napisz w komentarzu – chętnie poczytamy Wasze historie (i podpowiemy kolejne lifehacki)! 🐾

Mój Devon Rex aportuje piłeczkę – historie, które udowadniają, że to nie żart! 🏀🐱

Mój Devon Rex aportuje piłeczkę – historie, które udowadniają, że to nie żart! 🏀🐱


Mój Devon Rex aportuje piłeczkę – historie, które udowadniają, że to nie żart! 🏀😹

Kiedy mówisz znajomym: „Mój kot przynosi mi piłeczkę”, większość patrzy na Ciebie jak na wariata. „Koty nie aportują!” – słyszymy w odpowiedzi. No to trzymajcie się krzeseł, bo Devon Rexy właśnie robią z tego mitu totalną miazgę!

W naszej hodowli Elitte Polska każdy miot udowadnia, że te kudłate elfy mają w sobie duszę labradora. I nie jest to pojedynczy „geniusz” – to cecha całej rasy. Oto wybrane historie właścicieli Devonów.

Historia nr 1: „Piłko, wracaj!”

Nasz kocur Kajtek (poważny imię z rodowodu, ale w domu Kajtek) pewnego dnia złapał małą, piszczącą piłeczkę i… przyniósł ją prosto do nóg. Rzuciłam raz. Przyniósł. Rzuciłam drugi. Przyniósł. Po dziesięciu minutach byłam już zmęczona, a on patrzył na mnie z wyrzutem: „Co jest człowieku? Rzucaj dalej!”

Teraz wystarczy powiedzieć „Kajtek, piłka!” i on już mknie przez cały salon, robi piękny slalom między nogami krzeseł i z dumą upuszcza zdobycz prosto na stopę. Jak prawdziwy retriever, tylko z lokami i bez śliny.

Historia nr 2: „Aport na zawołanie”

Jedna z naszych kotek – Luna – nie tylko aportuje. Ona ma cały system. Rzuca się za piłeczką, przynosi, kładzie, czeka na pochwałę (koniecznie z drapaniem za uchem), a potem delikatnie szturcha łapką: „Jeszcze raz, mamo!”. Gdy się nie reaguje, zaczyna miauczeć w stylu „no weź, nie psuj zabawy!”.

Goście, którzy przychodzą pierwszy raz, wychodzą zszokowani. „To kot czy mały pies w przebraniu?”

Dlaczego Devon Rexy tak świetnie aportują?

Bo to jedna z najbardziej inteligentnych i chętnych do współpracy ras kotów. Mają w sobie ogromną potrzebę kontaktu z człowiekiem, są aktywne, ciekawskie i szybko uczą się nowych rzeczy. Ich miękkie, falujące futerko (prawie bez podszycia) sprawia, że są też hipoalergiczne – idealne dla alergików, którzy marzyli o kocie.

Devon Rex to nie jest kot, który będzie leżał na parapecie i ignorował świat. To kot, który:

  • otwiera szafki (serio, mają łapki jak chirurdzy),
  • chodzi na smyczy,
  • przytula się pod kołdrą,
  • i oczywiście… gra w piłkę jak mistrz.

Szukasz kota, który będzie Twoim najlepszym kumplem?

W hodowli Elitte Polska dbamy o to, żeby każde kocię było doskonale zsocjalizowane, zdrowe i gotowe na przygody z nową rodziną. Nasze Devon Rexy rosną w domu, wśród dzieci, hałasu i codziennego życia – dlatego tak świetnie odnajdują się w rodzinach.

Jeśli marzysz o małym, kudłatym komiku, który będzie przynosił Ci piłeczkę, bawił się godzinami i jednocześnie wtulał wieczorem w szyję – to znak, że czas na Devona! ✨

Chcesz zobaczyć nasze aktualne kocięta? Odwiedź stronę.

A Wy? Macie kota, który aportuje? Podzielcie się w komentarzu swoją historią – najśmieszniejszą wrzucimy w następnym wpisie! 🏆

Uszy, oczy i łapki – higiena Devon Rexa, o której zapomina 80% opiekunów

Uszy, oczy i łapki – higiena Devon Rexa, o której zapomina 80% opiekunów


Kupiłeś Devona i myślałeś, że skoro ma mało sierści, to Twoim jedynym obowiązkiem będzie wspólne oglądanie Netfliksa pod kocykiem? No cóż… mamy dla Ciebie małą niespodziankę! Nasze ukochane „kosmiczne elfy” to małe fabryki woskowiny, łez i… „serka” między palcami.

W Elitte Polska wiemy, że diabeł tkwi w szczegółach. Oto trzy strategiczne punkty na mapie Twojego kota, które wymagają Twojej uwagi częściej niż myślisz!


1. Uszy jak radary (i kopalnie złota)

Uszy Devona są spektakularne – wielkie, szerokie i… produkują niesamowite ilości ciemnej woskowiny. To nie świerzb (choć początkujący właściciele często wpadają w panikę)! To po prostu naturalna bariera ochronna.

  • Błąd 80% opiekunów: Zostawianie uszu „samopas” na miesiące.

  • Złota rada: Raz w tygodniu przetrzyj małżowinę wacikiem nasączonym preparatem do czyszczenia uszu. Nie pchaj patyczków do środka! Jeśli Twój Devon wygląda, jakby nasłuchiwał sygnałów z Marsa, upewnij się, że jego „anteny” są czyste.

2. Oczy pełne… miłości (i śpiochów)

Devony mają wielkie, maślane oczy, które potrafią wyprosić każdy plasterek szynki. Niestety, ich specyficzna budowa sprawia, że często łzawią.

  • Błąd 80% opiekunów: Czekanie, aż „samo odpadnie”. Zaschnięte łzy mogą prowadzić do odparzeń i przebarwień.

  • Złota rada: Codzienny rytuał – rano kawa dla Ciebie, a dla kota delikatne przemycie kącików oczu przegotowaną wodą lub solą fizjologiczną. Twój elf będzie Ci wdzięczny za wyraźny obraz świata!

3. Łapki, czyli małe „brudnopiski”

Wiedziałeś, że Devony pocą się przez łapy? Między palcami i wokół pazurów zbiera się ciemna, tłusta substancja. To mieszanka sebum i kurzu z kuwety.

  • Błąd 80% opiekunów: Ignorowanie „czarnych obwódek” przy pazurach.

  • Złota rada: Przy okazji obcinania pazurków, przetrzyj przestrzenie między palcami wilgotną ściereczką. Czyste łapki to mniej śladów na Twojej białej pościeli!


Dlaczego to takie ważne?

Higiena to nie tylko estetyka, to przede wszystkim zdrowie i komfort Twojego pupila. W naszej hodowli Elitte Polska kładziemy ogromny nacisk na to, aby maluchy od pierwszych tygodni były przyzwyczajane do zabiegów pielęgnacyjnych. Dzięki temu czyszczenie uszu to dla nich nie trauma, a… kolejna okazja do mruczenia!

Pamiętaj: Zadbany Devon Rex to szczęśliwy Devon Rex. A szczęśliwy Devon Rex to taki, który ma siłę na jeszcze więcej psot!

Masz pytania dotyczące pielęgnacji swojego elfa? Zajrzyj do nas – chętnie podzielimy się naszą wiedzą!

Kiedy kotek staje się „klejem”? Rozwój przywiązania u Devon Rexów miesiąc po miesiącu

Kiedy kotek staje się „klejem”? Rozwój przywiązania u Devon Rexów miesiąc po miesiącu


Kiedy kotek staje się „klejem”? Rozwój przywiązania u Devon Rexów miesiąc po miesiącu

Witajcie w magicznym świecie Devon Rexów! U nas, w hodowli Elitte Polska, te urocze, uszate elfy z lokami na całym ciele nie tylko wyglądają jak małe kosmiczne skrzaty – one po prostu nie potrafią żyć bez człowieka. Nazywamy je „klejem” nie bez powodu. Kiedy więc ten mały puchaty wir energii zamienia się w prawdziwy, nieoderwalny magnes? Zapraszamy na wesoły przegląd miesiąc po miesiącu!

Miesiąc 1 – „Mały klusek” (0–4 tygodnie)

Malutki, ślepy i głuchy na początku, ale już ma supersłuch na… głos swojego człowieka! W Elitte Polska od pierwszych dni bierzemy kocięta na ręce, głaskamy i rozmawiamy z nimi. One jeszcze nie widzą, a już mruczą jak malutkie silniczki, gdy czują znajomy zapach. To wtedy rodzi się pierwsze zaufanie – podstawa wielkiej miłości. Jeszcze nie klej, ale już „klej w zalążku” 😉

Miesiąc 2 – „Pierwszy magnes” (4–8 tygodni)

Oczy otwarte, uszka postawione, a łapki ruszają w świat! I nagle… bum! Kociak odkrywa, że człowiek to najcieplejsze miejsce na Ziemi. W tym wieku nasze Devon Rexy zaczynają wspinać się po nogach jak po drzewie i już nie chcą schodzić. To właśnie wtedy pojawia się pierwsze „przyklejenie” – dosłownie i w przenośni. Lokowane futerko jeszcze rzadkie, ale serduszko już w pełni przyklejone!

Miesiąc 3 – „Mały papużka na ramieniu”

Teraz to już klasyka! Kociak wchodzi na ramię i… siedzi. Godzinami. Jak papuga. W Elitte Polska żartujemy, że w trzecim miesiącu rodzi się u nas „ramienny model”. Kotek biega po domu jak szalony, ale co chwilę wraca sprawdzić, czy jesteś. Gdy wychodzisz z pokoju – dramat. Gdy wracasz – pisk radości i natychmiastowe wskakiwanie na kolana.

Miesiąc 4 – „Oficjalny Klej Level 1”

Tu już nie ma żartów. Devon Rex w pełni rozumie, że Ty jesteś jego całym światem. Śpi na Twojej klatce piersiowej, wsuwa łebek pod brodę, a gdy pracujesz przy komputerze – rozkłada się na klawiaturze z miną „nie ruszaj mnie, jestem ważny”. To miesiąc, w którym kociak oficjalnie dostaje tytuł „Najwierniejszego Kleju Roku”.

Miesiąc 5–6 – „Klej Premium – wersja turbo”

Pełna moc! Kotek chodzi za Tobą krok w krok, miauczy pod drzwiami łazienki, śpi na Twojej głowie i uważa, że Twoje ramię to jego osobisty tron. W tym wieku nasze kocięta z Elitte Polska potrafią dosłownie „wtopić się” w człowieka – dosłownie przyklejają się całym ciałem i mruczą tak głośno, że słychać je w sąsiednim pokoju.

Po 6. miesiącu – „Klej na całe życie”

I już nigdy nie odkleja się na dobre. Dorosły Devon Rex to mistrz przytulania, przyjaźni i bezwarunkowej miłości. Nawet jak ma już 3 lata – nadal jest Twoim małym kociakiem, który po prostu musi być przy Tobie.

Chcesz mieć w domu takiego żywego magnesik z loczkami i wielkimi uszami? ❤️ Zapraszamy do naszej hodowli Elitte Polska! Wszystkie nasze kocięta już od maleńkości są socjalizowane z miłością i wiedzą, że człowiek = szczęście.

👉 Zobacz aktualny miot i zarezerwuj swojego przyszłego Kleja

A Wy w którym miesiącu Wasz Devon Rex stał się pełnym „klejem”? Dajcie znać w komentarzu! 🐱✨

Devon Rex a dieta BARF czy karma? Co naprawdę lubią nasze „elfy” z Elitte Polska

Devon Rex a dieta BARF czy karma? Co naprawdę lubią nasze „elfy” z Elitte Polska


Wyobraźcie sobie małego, kudłatego elfa z wielkimi radarami zamiast uszu, który wskakuje Wam na stół i patrzy tym spojrzeniem „daj mi coś pysznego, bo inaczej zacznę aportować Twoje skarpetki”. Tak właśnie wyglądają nasze Devon Rexy w Elitte Polska. I wiecie co? Te elfy mają bardzo wyraźne zdanie na temat jedzenia!

Dzisiaj rozkładamy na czynniki pierwsze wielki dylemat każdego opiekuna Devon Rexa: BARF czy karma? Która dieta sprawia, że nasze „kocie psy” mają błyszczącą, lokowaną sierść, szalone pokłady energii i zero problemów żołądkowych? Opowiadamy na wesoło, z życia hodowli, bez ściemy i bez nudnych tabel.

BARF – czyli surowy raj dla prawdziwych łowców

BARF (Biologically Appropriate Raw Food) to po prostu jedzenie, jakie kot z natury powinien jeść: surowe mięso, podroby, kości, odrobina warzyw i suplementy. Dla naszych elfów to jak wigilijna kolacja co dzień!

Plusy, które widujemy na co dzień:

  • Sierść robi się tak miękka i lśniąca, że można się w niej przeglądać.
  • Zęby czystsze (bo gryzą chrząstki i kości).
  • Mniej kuwetowych zapachów – serio, magiczna sprawa!
  • Energia level „Devon Rex po kawie” – nasze koty dosłownie fruwają po domu.

Minusy (bo jesteśmy szczerzy):

  • Czasochłonne przygotowanie (trzeba wiedzieć co i w jakich proporcjach).
  • Higiena – surowe mięso to nie żart.
  • Nie każdy elf od razu pokocha „surowiznę” (niektóre nasze damy na początku patrzyły na kurczaka jak na obce ciało).

W Elitte Polska od lat karmimy kocięta i dorosłe koty głównie BARF-em i efekty są rewelacyjne. Nasze elfy dosłownie oblizują miski do czysta i potem jeszcze próbują wylizać nam ręce „na deser”.

A co z karmą gotową? Nie skreślamy jej!

Oczywiście, dobra karma to też super opcja – szczególnie dla zapracowanych elfowych opiekunów. Wysokomięsna karma mokra albo sucha z dużą zawartością białka zwierzęcego sprawdza się idealnie jako baza lub dodatek.

Zalety karmy:

  • Wygodna jak paczka chipsów – otworzyłeś i podałeś.
  • Zbilansowana od razu (witaminy, minerały, tauryna).
  • Łatwo kontrolować kalorie (Devon Rexy to mistrzowie wrobienia się w nadwagę!).

Nasze elfowe doświadczenia: Niektóre nasze koty (zwłaszcza te bardziej „książkowe”) uwielbiają chrupać dobrej jakości suche chrupki jak popcorn. Inne traktują puszkę z karmą mokrą jak nagrodę życia. Najlepsze efekty dajemy wtedy, kiedy łączymy światy: BARF jako główne danie + kilka chrupek lub mokra karma jako przekąska.

Co naprawdę lubią nasze „elfy” z Elitte Polska?

Po latach obserwacji mamy jeden, żelazny wniosek: każdy Devon Rex ma swoją osobowość kulinarną.

Jest u nas taki jeden pan (nazywamy go pieszczotliwie „Pasibrzuchem 2.0”), który patrzy na BARF-a jak na święto i dosłownie merda ogonem, gdy widzi surowego indyka. Jest też księżniczka, która woli delikatną karmę mokrą z tuńczykiem i patrzy na surowe mięso z miną „serio, ludzie?”.

Najlepsza rada od nas? Testuj i obserwuj swojego elfa. Zacznij od wysokiej jakości karmy, stopniowo wprowadzaj BARF i patrz, co robi sierść, energia i kuweta. A jak masz wątpliwości – pytaj hodowcę albo weterynarza-dietetyka.

W Elitte Polska wierzymy, że szczęśliwy Devon Rex = szczęśliwy człowiek. Bo jak nasz kudłaty elf jest w formie, to cały dom zamienia się w cyrk pełen radości, aportowania zabawek i nocnych galopad po korytarzu.

Chcesz zobaczyć, jak wyglądają nasze najedzone, szczęśliwe elfy? Zapraszamy do nas. A jeśli masz pytania o dietę swojego Devon Rexa – pisz śmiało! Z przyjemnością podzielimy się elfowymi trikami.

Bo w Elitte Polska nie sprzedajemy tylko kotów. Sprzedajemy szczęście w lokowanej, kudłatej wersji. 🐾

Imię dla kociaka Devon Rex – nasze top 20 propozycji na 2026 rok

Imię dla kociaka Devon Rex – nasze top 20 propozycji na 2026 rok


Kochani miłośnicy kotów! 🐱

W hodowli Elitte Polska wszystko zaczęło się od jednej kotki – Imanny „Pasibrzucha”, która podbiła nasze serca apetytem, energią i tym niepowtarzalnym spojrzeniem „co ty tam masz w ręce?”. Potem pojawiła się Gigi, Jamjka, Lilybeth, Dior, Jamaica, Aiko, Oggy „Blik” i mały łobuziak Basil. I wiecie co? Nie da się zatrzymać na jednym Devon Rexie!

Te koty to nie są zwykłe mruczki. To żywe elfy z falowaną, miękką sierścią (bez podszerstka, więc super hipoalergiczne!), wielkimi uszami-radarami i osobowością psa w kocim ciele. Aportują, chodzą za Tobą krok w krok, uczą się sztuczek w pięć minut i przytulają tak mocno, że serce rośnie. Idealni dla rodziny z dziećmi, innymi zwierzakami i dla tych, którzy chcą mieć w domu małego komika 24/7.

Wybór imienia dla kociaka Devon Rex to nie lada przyjemność, ale też wyzwanie – musi być zabawne, wyjątkowe i idealnie oddawać tę szaloną, kochającą duszę. Dlatego przygotowaliśmy dla Was nasze top 20 propozycji na 2026 rok. Każde imię przetestowane „w boju” na naszych kociętach – gwarantujemy uśmiech i zero nudy!

Oto nasza wesoła lista:

  1. Pixie Mała wróżka prosto z bajki! Z tymi wielkimi uszami i falującą sierścią Twój kociak będzie wyglądał jak elf, który właśnie spadł z księżyca. Pixie aportuje piłeczkę i domaga się przytulasów – idealna dla figlarnej kotki z Elitte Polska.
  2. Gizmo Genialny wynalazca i mały łobuziak! Jak nasz Basil – ciekawy świata, bada każdy zakamarek i zawsze ma plan. Pasuje do inteligentnego Devon Rexa, który w pięć sekund nauczy się otwierać szafki.
  3. Loki Bóg psot i żartów! Ten kociak będzie mistrzem „zginęła skarpetka” i „przewróciłam wazon dla zabawy”. Ale wieczorem – najczulszy przytulas na świecie.
  4. Luna Tajemnicza i elegancka jak księżyc. Idealna dla kotki o delikatnej, falowanej sierści, która wieczorem zamienia się w kosmiczną łowczynię… a potem wskakuje Ci na kolana.
  5. Zephyr Lekki jak wiatr i szybki jak błyskawica! Dla kota, który biega po domu z prędkością światła i aportuje jak zawodowiec.
  6. Cleo Królowa Nilu w wersji devon rex! Dostojna, ale z ogromnym poczuciem humoru. Będzie rządzić domem z wdziękiem i wielkimi uszami.
  7. Jasper Drogocenny klejnot! Imię dla kociaka, którego falowana sierść błyszczy jak szlachetny kamień – piękny i niepowtarzalny.
  8. Nova Supernowa 2026 roku! Nowa gwiazda w Twoim domu – energetyczna, jasna i pełna radości. Idealna na nadchodzący rok.
  9. Echo Echo Twoich komend i śmiechu! Inteligentny Devon Rex, który powtarza za Tobą wszystko i zawsze jest gotowy na zabawę.
  10. Mystic Tajemniczy elf z innej planety. Wygląd jak z fantasy, charakter jak najlepszy przyjaciel – magiczna kombinacja!
  11. Aurora Zorza polarna w kociej wersji. Piękna, kolorowa (w sensie charakteru!) i rozświetlająca każdy dzień 2026 roku.
  12. Cosmo Kosmiczny podróżnik z wielkimi uszami-antenkami. Będzie badał dom jak statek kosmiczny i lądował prosto na Twoich kolanach.
  13. Willow Wdzięczna i giętka jak wierzba. Porusza się z gracją, a falująca sierść faluje przy każdym skoku – poezja w ruchu!
  14. Stella Mała gwiazdka! Błyszczy energią, kocha wszystkich domowników i świeci radością przez cały dzień.
  15. Nala Odważna lwica w miniaturze. Jak nasza Jamaica – pewna siebie, ale przy tym najczulsza kotka na świecie.
  16. Orion Myśliwy z gwiazd. Z tymi uszami-radarami wyłapie każdą mysz… albo zabawkę. Idealny dla chłopaka z charakterem odkrywcy.
  17. Spark Iskra radości i energii! Mały ogień, który rozpala dom śmiechem i pędem po korytarzu.
  18. Finn Dzielny podróżnik i przyjaciel. Zawsze gotowy na przygodę – czy to aportowanie, czy wspólne leżenie na kanapie.
  19. Ruby Rubinowa perła. Czerwone akcenty charakteru + falująca sierść = kotek, w którym się zakochasz od pierwszego mruczenia.
  20. Blitz Błyskawica! Inspirowane naszym Oggym „Blikiem” – szybki, błyskotliwy i pełen energii. Król psot 2026 roku!

Które imię skradło Twoje serce? Napisz w komentarzu – chętnie poczytamy!

Jeśli szukasz kociaka Devon Rex z prawdziwej, kochającej hodowli – zapraszamy do nas. Znajdziesz tam aktualne mioty, zdjęcia i wszystkie informacje. Czekamy na Ciebie i Twojego przyszłego pupila z idealnym imieniem!

Do zobaczenia w Elitte Polska – gdzie każdy dzień zaczyna się od mruczenia i kończy na przytulaniu! 😺❤️

Och, cześć
Miło cię poznać.

Zarejestruj się, aby co miesiąc otrzymywać niesamowite treści w swojej skrzynce odbiorczej.

Nie spamujemy! Przeczytaj naszą politykę prywatności, aby uzyskać więcej informacji.

AKTUALNOŚCI