utworzone przez devonrex@elittepolska.pl | maj 4, 2026 | Aktualności
❤️ MIOT D robi furorę! Nowe zdjęcia prosto z tarasu ❤️
Słońce świeci, kocięta mruczą, a my nie możemy przestać piszczeć z zachwytu! Przed Wami najnowsza porcja zdjęć z miotu D w naszej hodowli Elitte Polska 🐾
Te małe devonki to prawdziwe słońca w wersji mini. Spójrzcie na te ogromne, różowe uszka, inteligentne spojrzenia i te charakterystyczne „elfie” mordki, które rozczulają każdego! Jedno kocię wystawia język jak mały łobuziak, drugie patrzy prosto w obiektyw z miną „co ty na to, człowieku?”, a trzecie po prostu wtula się w dłonie i mruczy na cały regulator.
Devon Rex to nie są zwykłe koty – to małe, ciepłe, rozkosznie pomarszczone paczki miłości. Mają delikatną, falującą lub prawie nieistniejącą sierść, przez co są niesamowicie mięciutkie w dotyku (jak ciepły zamsz!) i nie wywołują alergii u wielu osób.
W miocie D dominują przepiękne kremowe i kremowo-białe szaty z delikatnymi oznaczeniami. Każde kocię ma już swój wyjątkowy charakter – od wiecznych przytulasów po małych odkrywców, które chcą sprawdzić, co jest na końcu świata (czyli na końcu tarasu).
Jeśli marzysz o devonie, który będzie chodził za Tobą jak piesek, spał pod kołdrą i rozśmieszał Cię codziennie – właśnie poznałeś swoje przyszłe szczęście.
Chcesz zobaczyć więcej zdjęć i poznać dostępne kocięta z miotu D? Zapraszamy.
#DevonRex to styl życia. Dołącz do nas! ✨
utworzone przez devonrex@elittepolska.pl | mar 19, 2026 | Aktualności
Nowy Miot w Elitte Polska – Poznajcie Nasze Ikony Stylu!
Z ogromną radością ogłaszamy, że 7 marca 2026 roku w naszej hodowli przyszedł na świat wyjątkowy miot rasy Devon Rex. Rodzicami zostali nasza piękna Lilybeth oraz dumny tata Axxon.

Zainspirowani klasą i elegancją, dumnie przedstawiamy najmłodszych członków rodziny Elitte:
-
Coco – uroczy, biały kocurek (najmniejszy z rodzeństwa, prawdziwy słodziak).
-
Chanel – elegancka i subtelna biała kotka.
-
Cherry – tajemnicza i lśniąca czarna kotka.
-
Chloe – unikalna i wyrazista kotka o umaszczeniu tricolor.
Kocięta od pierwszych chwil zachwycają swoim „elfim” wyglądem i wspaniałym charakterem typowym dla rasy Devon Rex. Maluszki rozwijają się pod troskliwym okiem mamy Lilybeth i już niedługo będą gotowe, by skraść czyjeś serce.
Zapraszamy do śledzenia aktualności oraz galerii zdjęć na naszej stronie.
utworzone przez devonrex@elittepolska.pl | mar 8, 2026 | Poradniki
Hej, kociarze i fani totalnego domu-wariatkowa! 😺 Dziś bierzemy na tapet pytanie, które pada w kółko: Czy Devon Rex jest za drogi, czy za tani za taką dawkę szaleństwa?
Po latach hodowli w Elitte Polska mamy jedną, jasną odpowiedź: to nie jest wydatek – to najlepsza lokata kapitału w czystą radość, śmiech i codzienne przedstawienie kabaretowe w twoim salonie! Ale po kolei, bo te faliste elfy zasługują na porządny, wesoły opis. Bierzcie herbatę (albo lepiej – kocimiętkę), bo będzie jazda!
Wyobraźcie sobie kota
, który wygląda jak mały kosmita po wizycie u fryzjera – falista, mięciutka sierść bez tego klasycznego podszerstka (dlatego są o niebo bardziej hipoalergiczni!), wielkie uszy jak satelitarne anteny, oczy wielkości spodków i ciało, które krzyczy „skaczę w kosmos!”. Pochodzą z lat 60. w Wielkiej Brytanii – jedna przypadkowa mutacja i bum, powstały te „wavy wonders”. Ale nie dajcie się zwieść delikatnemu wyglądowi! To nie jest kanapowy leniuch. To hiperaktywny wulkan energii, który zachowuje się jak szczeniak na trzech espresso.
Nazywają je „kotami-psami” i to nie żart!
Aportują jak mistrzowie, chodzą na smyczy, uczą się sztuczek, otwierają drzwi, kradną skarpetki i śledzą cię po całym domu jak osobisty szpieg. Lubią być w centrum wydarzeń: gotujesz? – łapki w garnku. Oglądasz serial? – wskakuje na kolana i mruczy jak traktor. Wieczorem? Maraton gonitw po mieszkaniu, skoki na regały i polowania na niewidzialne duchy. A jak usiądzie ci na ramieniu jak papuga i zacznie „rozmawiać” mruczeniem i miaukami… no to już kaplica, serce topnieje!
Dawka szaleństwa level expert:
budzą cię skokami po łóżku o 6 rano, organizują imprezy z innymi zwierzakami albo dziećmi, są mega towarzyskie, łagodne i cierpliwe. Inteligencja? Na maksa – szybko łapią, co im w głowie postało. Fun fact: często siadają na twoich ramionach i patrzą, jakby mówiły „ej, człowieku, dawaj następny odcinek życia!”. Pielęgnacja? Bułka z masłem – raz w tygodniu czesanie, od czasu do czasu kąpiel (kochają wodę bardziej niż ty plażę!) i gotowe. Czysty, szczęśliwy elf w domu.
A co z tą „ceną”?
W Elitte Polska dbamy o to, by każdy nasz kociak był wart swojej wagi w kocimiętce. Bo za te pieniądze nie kupujesz kota – kupujesz osobistego komika, terapeutę na cztery łapy i sportowca w jednym! Gdzie indziej znajdziesz zwierzaka, który codziennie dostarcza tyle darmowego stand-upu, że oszczędzasz na kabarecie? W porównaniu do zwykłego „dachowca” (bez urazy!) to upgrade na poziom VIP – lata szczęścia, zdrowia i energii, która nigdy nie gaśnie.
Jeśli czujecie, że wasz dom krzyczy o taką dawkę pozytywnego chaosu, wpadnijcie do nas – Elitte Polska, hodowla kotów rasy Devon Rex. W naszych poradnikach macie info o kociętach i masę porad. Te faliste cuda rozchodzą się szybciej niż świeże bułeczki! 😻
Kto już marzy o własnym „szalonym elfie”? Dawajcie znać w komentarzach – może właśnie szukamy domu dla twojego przyszłego kumpla! 🚀
utworzone przez devonrex@elittepolska.pl | mar 4, 2026 | Poradniki
Moje życie przed i po Devon Rexie – szokujące różnice
Cześć dziewczyny (i chłopaki też oczywiście)! 😻 Jeśli kiedykolwiek zastanawiałyście się, czy jeden mały kot z wielkimi uszami i falowanym futerkiem może kompletnie przewrócić Wasze życie do góry nogami – odpowiedź brzmi: tak, i to bardzo spektakularnie! Ja, jako szczęśliwa mama (i totalna fanka) kotów z hodowli Elitte Polska, przeżyłam to na własnej skórze. Od „spokojne, przewidywalne dni” do „o matko, co tu się znowu dzieje?!” – różnica jest kosmiczna. Siadajcie z herbatką albo kawką, bo lecimy z najbardziej szokującymi porównaniami. Na wesoło, bo z Devonem inaczej się nie da! 🌀💖
Przed Devon Rexem: Życie w trybie „chill, ale trochę za bardzo”
Wyobraźcie sobie: budzę się rano, robię sobie kawę z mlekiem owsianym, scrolluję Pinteresta… i cisza. Zero zamieszania, zero chaosu. Mój dom był jak moodboard z Instagrama – estetyczny, spokojny, poukładany. Jeśli był inny kot (bo kiedyś miałam), to typowy leniuszek: 18 godzin snu, jedno miauknięcie „karma już?” i „zostaw mnie, mam fazę”.
- Poranek? Leniwy. Zero skakania na łóżko, zero ciągnięcia za szlafrok. Po prostu… sielanka.
- Dzień? Pracuję w miarę skupiona, a kot? Gdzieś w kącie, patrzy na mnie z politowaniem.
- Wieczór? Netfliks, świeczka, kocyk… ale zero towarzystwa. Zero „przynieś mi myszkę” czy „głaszcz mnie, bo inaczej przewrócę kubek”.
- Emocje? Stabilne. Zero ataków śmiechu do łez, zero tych „ratunku, znowu!” momentów.
Szczerze? Żyłam, ale jakoś tak… na pół gwizdka. Brakowało tej iskry, która sprawia, że wracasz do domu z uśmiechem od ucha do ucha. 💔
Po Devon Rexie: Życie na pełnych obrotach i endorfinach!
A potem pojawiła się ona (lub on – w Elitte Polska mają same perełki!). Nazwałam ją moją „małą kosmitką z falowanym futerkiem” – bo Devon Rex to nie kot, to żywa petarda z uszami-radarami. Z hodowli Elitte Polska, gdzie każdy kociak to miłość, genetyka premium i charakter na miarę głównej roli w komedii romantycznej. I bum! Moje życie eksplodowało tęczą.
Oto szokujące różnice, które Was rozwalą:
- Poranki jak w komedii romantycznej Przed: Budzik, kawa, spokojny stretching. Po: „Dzień dobry, mamo! Gdzie moja poranna zabawa?!” – i hop, ląduje mi na brzuchu. Biega po całym mieszkaniu, aportuje piłeczkę (tak, aportuje jak golden retriever!), wydaje polecenia miauknięciem. Piję kawę? Siedzi na blacie i „miesza” łapką. Szok? Absolutny! Ale śmiech do rozpuku gwarantowany.
- Dzień pełen akcji i miłości Przed: Kot drzemał gdzieś z boku. Po: Devon Rex to kocie tornado w wersji deluxe. Skacze na regały, wspina się po firankach (delikatnie, bo falowana sierść się nie plącze), chodzi za mną krok w krok jak cień. Pracuję zdalnie? Siedzi na klawiaturze i „pomaga”. Gotuję? Kontroluje garnek z bliska. A wieczorem? Przytula się do mnie jak pluszowy miś – dosłownie! „Kocie psy” to nie przesada. Z Elitte Polska dostajesz nie kota, a najlepszą przyjaciółkę / przyjaciela.
- Emocje na maksa Przed: Miłość? Taka sobie, spokojna. Po: Bezwarunkowa, totalna adoracja. Wybrała mnie na „swoją osobę” i nie odpuszcza. Pieszczoty? 24/7! Samotność? Nie istnieje – jest zawsze obok. A te ogromne oczy i miękka, falowana sierść? Topią mi serce w 3 sekundy. Bonus: hipoalergiczna! Brak podszerstka = mniej kichania, więcej tulenia. Moja mama (też alergiczka)? Teraz mówi, że chce własnego Devona.
- Dom i najbliżsi Przed: Czysto, estetycznie, ale cicho. Po: Żywy, ciepły dom! Świetny dla dzieci (Devony uwielbiają zabawę), dla babć i dziadków (są łagodne jak baranki) i dla innych zwierzaków. Z Elitte Polska wychodzą koty, które dogadują się z psem, papugą, a nawet z chomikiem sąsiadki. Pielęgnacja? Prostsza niż moja rutyna pielęgnacyjna: czesanie raz w tygodniu + okazjonalna kąpiel.
- Zdrowie i długie wspólne lata Przed: Kot żyje, jak żyje. Po: Devon Rexy to prawdziwe długodystansowce – 15–20 lat czystej energii! Silne, mądre, odporne. W Elitte Polska dbają o nie jak o własne dzieci: badania, rodowody, top genetyka.
Szok nr 1: Zamiast relaksu – codzienna dawka szczęścia i endorfin.
Szok nr 2: Mój dom stał się placem zabaw, a ja – dużo szczęśliwszą kobietą.
Szok nr 3: „Jednym Devonem się nie kończy” – jak mawiają w Elitte Polska. Ja już kombinuję nad drugim… 😍
Dlaczego akurat Elitte Polska? Bo to miłość, a nie hodowla na taśmie
Jeśli też marzycie o własnym małym kosmicie z falowanym futerkiem, zajrzyjcie koniecznie. Tam czekają kocięta z charakterem: od słodkiej Lilybeth po energiczną Jamaikę. Kontakt: 502 467 357 lub devonrex@elittepolska.pl. Prawdziwi pasjonaci, którzy wiedzą, co znaczy „kot, którego nie da się nie kochać”.
Podsumowując: Przed Devon Rexem – życie. Po – życie na full i z motylkami w brzuchu! Jeśli jesteście gotowe na taką rewolucję, napiszcie w komentarzu: „Chcę Devona!” 💕 A Wy, macie już swojego? Opowiedzcie, jak Was odmienił – jestem mega ciekawa! 🐾
Elitte Polska – Hodowla kotów rasy Devon Rex. Koty, które kradną serca (i klawiatury)
utworzone przez devonrex@elittepolska.pl | sty 23, 2026 | Poradniki
Jak przeżyć dzień z Devon Rexem, który ma ADHD ×10
Cześć, miłośnicy kotów! Wyobraź sobie, że Twój dzień zaczyna się nie od budzika, ale od akrobatycznego skoku na twarz o 5 rano. Witaj w świecie Devon Rexa z energią pomnożoną przez dziesięć! Te kocie elfy o wielkich uszach i kręconej sierści to czysta radość, ale z trybem turbo. W Elitte Polska, naszej hodowli Devon Rexów, codziennie przeżywamy takie przygody.
Chcesz wiedzieć, jak przetrwać (i pokochać) taki dzień? Zapraszam do lektury – będzie wesoło, chaotycznie i pełno mruczenia!
Rano: Budzi Cię nie kawa, a koci alarm! Twój Devon Rex, nazwijmy go Turbo, już od świtu testuje grawitację. Skacze po zasłonach jak Tarzan, a Ty próbujesz złapać go w locie. „Dlaczego nie śpisz dłużej?” – pytasz. On odpowiada miaukiem: „Bo świat czeka na podbój!” Szybko podajesz śniadanie – mokra karma znika w sekundę, a sucha staje się piłeczkami do żonglowania. Wskazówka: Zainwestuj w interaktywne zabawki, bo inaczej Twoje skarpetki będą latać po całym mieszkaniu. W Elitte Polska wiemy, że te koty potrzebują stymulacji – ich inteligencja to poziom geniusza!
Przedpołudnie:
Czas na pracę zdalną? Ha, zapomnij o spokoju! Turbo decyduje, że Twój laptop to idealne miejsce na drzemkę… po 5 minutach gonitwy za kursorem. Pisze maile? On „pomaga” wciskając łapki w klawiaturę – „Prrrr, to ja piszę list do myszy!” Jeśli masz wideokonferencję, przygotuj się na gwiazdorski występ: Devon Rex wskakuje na ekran, macha ogonem i kradnie show. Ale hej, to świetny icebreaker! W naszej hodowli Elitte Polska uczymy, jak radzić sobie z tą energią – polecamy drapaki i tunele, które zamieniają chaos w zabawę.
Południe:
Spacer? Devon Rexy uwielbiają smycze! Turbo ciągnie Cię po parku jak na wyścigach Formuły 1, goniąc liście, motyle i cienie. „Spokojnie, to nie maraton!” – wołasz, ale on już planuje wspinaczkę na drzewo. Obiad? On kradnie kawałek z Twojego talerza, bo „wszystko jest ciekawsze niż moja miska”. Wesoła rada: Ćwicz z nim sztuczki – te koty uczą się szybciej niż psy! W Elitte Polska hodujemy Devon Rexy o niesamowitej osobowości, idealne dla aktywnych rodzin.
Popołudnie:
Czas na relaks? Turbo mówi: „Nie ma mowy!” Organizuje domowy maraton – bieg po schodach, skoki przez meble, a Ty jesteś sędzią. Jeśli masz dzieci, to raj – one i kot tworzą drużynę superbohaterów. Ale uwaga: Ich energia jest zaraźliwa, więc po godzinie czujesz się jak po siłowni. Wskazówka od Elitte Polska: Regularne sesje zabawy zapobiegają nudzie, a nuda u Devon Rexa to recepta na… remont mieszkania!
Wieczór:
Wreszcie zwalnia tempo? Turbo wskakuje na kolana, mruczy jak traktor i domaga się pieszczot. To moment, gdy zakochujesz się na nowo – te wielkie oczy i miękka sierść wynagradzają cały dzień szaleństwa. Ale zanim zaśniesz, on jeszcze raz sprawdza, czy wszystkie zabawki są na miejscu. Sen? Krótki, bo o 3 w nocy zaczyna się nocna zmiana!
Podsumowując, życie z Devon Rexem o ADHD ×10 to rollercoaster śmiechu i miłości. Jeśli marzysz o takim towarzyszu, odwiedź naszą hodowlę Elitte Polska. Mamy kocięta gotowe na przygody – skontaktuj się z nami!
Nowe komentarze