utworzone przez devonrex@elittepolska.pl | cze 29, 2026 | Bez kategorii
Uroczy kociak rasy Devon Rex
Onyx
Kocur / kociak rasy Devon Rex, hodowla Elitte Polska.
Onyx to prawdziwy mały skarb naszej hodowli. Z jego wielkimi, hipnotyzującymi niebieskimi oczami, ogromnymi uszami i delikatną, falowaną sierścią w kremowo-białym odcieniu od razu podbija serca wszystkich, którzy go spotkają.
Jak każdy Devon Rex, Onyx jest niezwykle towarzyski, ciekawski i pełen energii. Uwielbia być blisko człowieka, brać udział w domowych czynnościach i wdrapywać się na kolana. To kot, który szybko staje się pełnoprawnym członkiem rodziny.
Pochodzenie i linie hodowlane Onyx dziedziczy najlepsze cechy po starannie dobranych rodzicach z cenionych linii Devon Rex. W jego rodowodzie znajdziesz wpływ uznanych hodowli europejskich, co gwarantuje stabilną budowę ciała, wyjątkową sierść oraz zrównoważony, przyjacielski charakter.
Zdrowie Wszystkie nasze koty są pod stałą opieką weterynaryjną, szczepione, odrobaczone i genetycznie przebadane. Zdrowie i dobrostan kociąt to dla nas absolutny priorytet.
Chcesz poznać Onyxa osobiście lub dowiedzieć się więcej o dostępnych kociętach z hodowli Elitte Polska? Skontaktuj się z nami!
Rodowód i zdrowie
Każdy kot w hodowli Elitte Polska posiada pełny rodowód, a nasze kocięta są objęte opieką weterynaryjną od pierwszych dni życia. Zdrowie i dobrostan zwierząt są dla nas priorytetem.
Zaufanie opiekunów jest dla nas najważniejsze. Wiele rodzin podkreśla, że koty z naszej hodowli to nie tylko zwierzęta – to prawdziwi przyjaciele na lata.
Więcej kotów z Elitte Polska
Na co dzień to koteczka odważna i pewna siebie…
utworzone przez devonrex@elittepolska.pl | maj 17, 2026 | Aktualności
Witajcie, kochani miłośnicy kocich elfów! 🧝♂️✨
Kiedy na stronie pojawia się informacja „oczekujemy miotu”, wielu z Was pyta: „A co hodowca robi w tym czasie, gdy nie ma maluchów?”. No to zapraszamy na kulisy – prosto z Elitte Polska! Opowiemy Wam to na wesoło, bo z Devon Rexami inaczej się nie da. Te koty mają w sobie tyle energii, że nawet między miotami nigdy nie jest nudno.
1. Jesteśmy pełnoetatowymi „kocimi kelnerami” i sprzątaczkami poziomu expert
Między miotami nie ma wakacji. Nasze dorosłe Devonki i Devony mają apetyt godny małego smoka. Pasibrzuchy (jak nasz legendarny Imanny) pilnują, żeby miska nigdy nie była pusta. A my biegamy z odkurzaczem, bo te falowane włoski lubią się „gubić” w strategicznych miejscach – najczęściej na czarnych ubraniach przed wyjściem.
2. Pielęgnacja i zdrowie na pierwszym miejscu
Devon Rexy mają delikatną, falowaną sierść bez podszerstka, więc regularne kąpiele, czesanie i kontrola uszu to nasz codzienny rytuał. Między miotami robimy pełne check-upy u weterynarza, podajemy suplementy, dbamy o zęby i stawy. To nie jest „wrzuć karmę i cześć” – to prawdziwa opieka 24/7. Za to później dostajemy najpiękniejsze, zdrowe i socjalizowane kocięta!
3. Szkoła przetrwania… czyli socjalizacja i zabawa non-stop
Nasze koty to nie są kanapowce (no dobra, czasem są). To żywe rakiety! Między miotami urządzamy tor przeszkód z tuneli, drapaków, półek i kartonów. Uczą się aportować, chodzić w szelkach, poznawać odgłosy odkurzacza, dzwonek do drzwi i dzieci. Dzięki temu kociaki z przyszłych miotów trafiają do Was już jako małe, odważne osobowości, a nie przerażone puchatki.
4. Nauka i wystawy – bo rasa się doskonali
Hodowca Devon Rexów między miotami to też student i ambasador rasy. Czytamy, szkolimy się, jeździmy na wystawy (Gigi, Jamjka, Lilybeth, Dior i reszta ekipy już niejedną rozetkę przywoziły!). Analizujemy pedigre, planujemy przyszłe skojarzenia, żeby kocięta były coraz piękniejsze, zdrowsze i bardziej typowe dla rasy.
5. Czas na relaks… czyli „kocie psy” rządzą domem
Wieczorem, gdy już posprzątamy po całym dniu harców, siadamy na kanapie. I wtedy zaczyna się najlepsze – Devon Rexy wdrapują się na głowy, mruczą jak traktorki, robią „ciasteczka” na brzuchu i patrzą tymi wielkimi oczami, jakby mówiły: „Jesteś najlepszy, ale podaj jeszcze przysmak”.
To właśnie dla tych chwil warto być hodowcą.
Podsumowanie z przymrużeniem oka
Między miotami hodowca Devon Rexów nie odpoczywa – on po prostu żyje pełną parą razem z bandą futrzastych kosmitów o kręconych włosach. Sprząta, bawi się, uczy, kocha i przygotowuje wszystko, żeby kolejne kocięta z Elitte Polska trafiły do domów, w których będą najszczęśliwszymi elfami na świecie. ❤️
Chcecie zobaczyć, jak to wygląda na żywo? Zapraszamy na nasze social media i oczywiście na stronę – tam zawsze znajdziecie aktualności o naszych futrzakach!
Elitte Polska – Hodowla kotów rasy Devon Rex Koty, których nie da się nie kochać.
utworzone przez devonrex@elittepolska.pl | maj 10, 2026 | Poradniki
Mój Devon Rex aportuje piłeczkę – historie, które udowadniają, że to nie żart! 🏀😹
Kiedy mówisz znajomym: „Mój kot przynosi mi piłeczkę”, większość patrzy na Ciebie jak na wariata. „Koty nie aportują!” – słyszymy w odpowiedzi. No to trzymajcie się krzeseł, bo Devon Rexy właśnie robią z tego mitu totalną miazgę!
W naszej hodowli Elitte Polska każdy miot udowadnia, że te kudłate elfy mają w sobie duszę labradora. I nie jest to pojedynczy „geniusz” – to cecha całej rasy. Oto wybrane historie właścicieli Devonów.
Historia nr 1: „Piłko, wracaj!”
Nasz kocur Kajtek (poważny imię z rodowodu, ale w domu Kajtek) pewnego dnia złapał małą, piszczącą piłeczkę i… przyniósł ją prosto do nóg. Rzuciłam raz. Przyniósł. Rzuciłam drugi. Przyniósł. Po dziesięciu minutach byłam już zmęczona, a on patrzył na mnie z wyrzutem: „Co jest człowieku? Rzucaj dalej!”
Teraz wystarczy powiedzieć „Kajtek, piłka!” i on już mknie przez cały salon, robi piękny slalom między nogami krzeseł i z dumą upuszcza zdobycz prosto na stopę. Jak prawdziwy retriever, tylko z lokami i bez śliny.
Historia nr 2: „Aport na zawołanie”
Jedna z naszych kotek – Luna – nie tylko aportuje. Ona ma cały system. Rzuca się za piłeczką, przynosi, kładzie, czeka na pochwałę (koniecznie z drapaniem za uchem), a potem delikatnie szturcha łapką: „Jeszcze raz, mamo!”. Gdy się nie reaguje, zaczyna miauczeć w stylu „no weź, nie psuj zabawy!”.
Goście, którzy przychodzą pierwszy raz, wychodzą zszokowani. „To kot czy mały pies w przebraniu?”
Dlaczego Devon Rexy tak świetnie aportują?
Bo to jedna z najbardziej inteligentnych i chętnych do współpracy ras kotów. Mają w sobie ogromną potrzebę kontaktu z człowiekiem, są aktywne, ciekawskie i szybko uczą się nowych rzeczy. Ich miękkie, falujące futerko (prawie bez podszycia) sprawia, że są też hipoalergiczne – idealne dla alergików, którzy marzyli o kocie.
Devon Rex to nie jest kot, który będzie leżał na parapecie i ignorował świat. To kot, który:
- otwiera szafki (serio, mają łapki jak chirurdzy),
- chodzi na smyczy,
- przytula się pod kołdrą,
- i oczywiście… gra w piłkę jak mistrz.
Szukasz kota, który będzie Twoim najlepszym kumplem?
W hodowli Elitte Polska dbamy o to, żeby każde kocię było doskonale zsocjalizowane, zdrowe i gotowe na przygody z nową rodziną. Nasze Devon Rexy rosną w domu, wśród dzieci, hałasu i codziennego życia – dlatego tak świetnie odnajdują się w rodzinach.
Jeśli marzysz o małym, kudłatym komiku, który będzie przynosił Ci piłeczkę, bawił się godzinami i jednocześnie wtulał wieczorem w szyję – to znak, że czas na Devona! ✨
Chcesz zobaczyć nasze aktualne kocięta? Odwiedź stronę.
A Wy? Macie kota, który aportuje? Podzielcie się w komentarzu swoją historią – najśmieszniejszą wrzucimy w następnym wpisie! 🏆
utworzone przez devonrex@elittepolska.pl | mar 14, 2026 | Poradniki
Wyobraź sobie: budzisz się rano, a na szafie w sypialni siedzi mały elf z wielkimi uszami i patrzy na Ciebie z miną „no co, grawitacja? Jaka grawitacja?”. To nie sen. To Devon Rex w swojej najlepszej formie! 😂
W Elitte Polska, gdzie hodujemy tylko czyste linie Devon Rex, codziennie oglądamy tę samą scenę: nasze koty nie uznają prawa fizyki. Grawitacja dla nich to tylko sugestia, a nie nakaz. I wiecie co? Zawsze wygrywają. Zdecydowanie zawsze!
Dlaczego Devon Rex to mistrzowie antygrawitacji? (i to na serio!)
Po pierwsze – budowa ciała jak u małego superbohatera. Smukłe, umięśnione nóżki, długi ogon jak bat (idealny do balansowania) i sprężyste ciało. Kiedy Twój Devon Rex decyduje, że chce być na górze lodówki, robi to jednym susem, jakby miał ukryte skrzydełka. Z półki na żyrandol, z żyrandola na karnisz, a z karnisza prosto na Twoje ramię – wszystko w 0,3 sekundy. Są tak zwinne, że nawet parkourowcy mogliby się uczyć!
Po drugie – ciekawość level hard. Te koty nie spacerują po podłodze. One eksplorują świat w pionie! W naszej hodowli widujemy, jak mały Bazyl (nasz mały łobuz) wdrapuje się po zasłonie jak po linie wspinaczkowej, a potem z gracją ląduje na głowie swojej mamy Lilybeth. Grawitacja? „Sorry, nie dziś!”
Po trzecie – energia, której nie da się zatrzymać. Devon Rex to nie kot, który leży na parapecie i mruczy. To żywe tornado z falowaną, miękką sierścią! Biegają, aportują piłeczki (tak, serio – jak psy!), wspinają się po meblach i wymyślają nowe trasy co 5 minut. W Elitte Polska wychowujemy je w domu, wśród ludzi i innych zwierząt, więc już od małego uczą się, że cały świat to jeden wielki plac zabaw… tylko wyżej.
A ich wygląd? To bonus! Wielkie, elfie uszy, falująca sierść (prawie bez podszerstka – hipoalergiczna!), i te ogromne oczy, które mówią: „Hej, człowieku, chodź się pobawić!” Dlatego nazywamy je „psami w kociej skórze”. Idą za Tobą krok w krok, mruczą głośno i nigdy nie mają dość miłości.
Prawdziwe historie z Elitte Polska
Nasza Jamaika kiedyś wdrapała się na sam szczyt regału z książkami i… zasnęła tam jak na hamaku. Dior, nasza gwiazda wystawowa, potrafi przeskoczyć przez cały pokój i wylądować dokładnie na kolanach gościa. A mała Aiko? Ta po prostu ignoruje grawitację i biega po ścianach (no dobra, prawie!). Wszystkie nasze kocięta rosną w miłości, z najlepszym jedzeniem, weterynaryjną opieką i codziennymi sesjami „wspinaczki treningowej”. Dzięki temu są zdrowe, odważne i gotowe podbić Twój dom.
Chcesz własnego mistrza antygrawitacji?
Jeśli marzysz o kocie, który zamieni Twój dom w cyrk (w pozytywnym sensie!), to Devon Rex z Elitte Polska to strzał w dziesiątkę. Nie tylko pokonują grawitację – pokonują też nudę, samotność i brak śmiechu.
Zajrzyj do nas i zobacz aktualne kocięta.
Napisz do nas – opowiemy Ci wszystko o przyszłych miotach i pomożemy wybrać tego jedynego, który będzie wygrywał z grawitacją… i kradł Twoje serce codziennie.
Bo w Elitte Polska nie sprzedajemy kotów. Dajemy domy… pełnym akrobatów! 🐱✨
utworzone przez devonrex@elittepolska.pl | mar 8, 2026 | Poradniki
Hej, kociarze i fani totalnego domu-wariatkowa! 😺 Dziś bierzemy na tapet pytanie, które pada w kółko: Czy Devon Rex jest za drogi, czy za tani za taką dawkę szaleństwa?
Po latach hodowli w Elitte Polska mamy jedną, jasną odpowiedź: to nie jest wydatek – to najlepsza lokata kapitału w czystą radość, śmiech i codzienne przedstawienie kabaretowe w twoim salonie! Ale po kolei, bo te faliste elfy zasługują na porządny, wesoły opis. Bierzcie herbatę (albo lepiej – kocimiętkę), bo będzie jazda!
Wyobraźcie sobie kota
, który wygląda jak mały kosmita po wizycie u fryzjera – falista, mięciutka sierść bez tego klasycznego podszerstka (dlatego są o niebo bardziej hipoalergiczni!), wielkie uszy jak satelitarne anteny, oczy wielkości spodków i ciało, które krzyczy „skaczę w kosmos!”. Pochodzą z lat 60. w Wielkiej Brytanii – jedna przypadkowa mutacja i bum, powstały te „wavy wonders”. Ale nie dajcie się zwieść delikatnemu wyglądowi! To nie jest kanapowy leniuch. To hiperaktywny wulkan energii, który zachowuje się jak szczeniak na trzech espresso.
Nazywają je „kotami-psami” i to nie żart!
Aportują jak mistrzowie, chodzą na smyczy, uczą się sztuczek, otwierają drzwi, kradną skarpetki i śledzą cię po całym domu jak osobisty szpieg. Lubią być w centrum wydarzeń: gotujesz? – łapki w garnku. Oglądasz serial? – wskakuje na kolana i mruczy jak traktor. Wieczorem? Maraton gonitw po mieszkaniu, skoki na regały i polowania na niewidzialne duchy. A jak usiądzie ci na ramieniu jak papuga i zacznie „rozmawiać” mruczeniem i miaukami… no to już kaplica, serce topnieje!
Dawka szaleństwa level expert:
budzą cię skokami po łóżku o 6 rano, organizują imprezy z innymi zwierzakami albo dziećmi, są mega towarzyskie, łagodne i cierpliwe. Inteligencja? Na maksa – szybko łapią, co im w głowie postało. Fun fact: często siadają na twoich ramionach i patrzą, jakby mówiły „ej, człowieku, dawaj następny odcinek życia!”. Pielęgnacja? Bułka z masłem – raz w tygodniu czesanie, od czasu do czasu kąpiel (kochają wodę bardziej niż ty plażę!) i gotowe. Czysty, szczęśliwy elf w domu.
A co z tą „ceną”?
W Elitte Polska dbamy o to, by każdy nasz kociak był wart swojej wagi w kocimiętce. Bo za te pieniądze nie kupujesz kota – kupujesz osobistego komika, terapeutę na cztery łapy i sportowca w jednym! Gdzie indziej znajdziesz zwierzaka, który codziennie dostarcza tyle darmowego stand-upu, że oszczędzasz na kabarecie? W porównaniu do zwykłego „dachowca” (bez urazy!) to upgrade na poziom VIP – lata szczęścia, zdrowia i energii, która nigdy nie gaśnie.
Jeśli czujecie, że wasz dom krzyczy o taką dawkę pozytywnego chaosu, wpadnijcie do nas – Elitte Polska, hodowla kotów rasy Devon Rex. W naszych poradnikach macie info o kociętach i masę porad. Te faliste cuda rozchodzą się szybciej niż świeże bułeczki! 😻
Kto już marzy o własnym „szalonym elfie”? Dawajcie znać w komentarzach – może właśnie szukamy domu dla twojego przyszłego kumpla! 🚀
Nowe komentarze