utworzone przez devonrex@elittepolska.pl | lip 16, 2026 | Poradniki
Sukcesy na wystawach – co sędziowie najbardziej cenią u Devon Rexów? 🏆😻
Cześć, kochani miłośnicy kocich elfów! 🎉
W Elitte Polska nasze Devon Rexy nie tylko rozrabiają w domu, skaczą po meblach i przyklejają się do nas jak magiczne rzepy, ale też regularnie robią furorę na międzynarodowych wystawach! A wiecie, co tak naprawdę zachwyca surowych sędziów felinologicznych? Dziś zdradzamy te „tajemnice zawodowe” w super wesołym stylu – bo u nas nawet standard rasy brzmi jak pochwała na imprezie! 🥳
1. Futro – gwiazda programu (aż 35 punktów!)
To nie jest zwykłe futerko – to prawdziwy koncert fal i loczków! Sędziowie szaleją za miękką, krótką, super falowaną lub kręconą sierścią. Ma być gęste, elastyczne, z lekkim „rexingiem” i najlepiej pełnym pokryciem (nawet na brzuszku – zero łysek u dorosłych!). Kiedy nasz kotek mija sędziego, a ten uśmiecha się szeroko i mruczy „wow, jaka fala!”, wiemy, że mamy hit. To jak noszenie naturalnej trwałej ondulacji, która nigdy nie wychodzi z mody! 💇♂️✨
2. Głowa i ten elficki vibe (25 punktów)
Krótki, szeroki klin, pełne policzki jak po diecie na ciastkach, mocno zaznaczone kości policzkowe, krótki nosek ze „stopem” i zaokrąglone czoło. Do tego wielkie, owalne, ekspresyjne oczy, które mówią: „kochaj mnie natychmiast!”. Nasze Devonki wyglądają jak małe kosmiczne wróżki – sędziowie nie mogą się oprzeć temu urokowi. 🧝♀️
3. Uszy – anteny kosmiczne (10 punktów)
Ogromne, szerokie u nasady, nisko osadzone, zwężające się do zaokrąglonych czubków. Kiedy nasz kot stawia je na baczność, wygląda jak gotowy do odbioru fal z kosmosu. Sędziowie uwielbiają ten „Yoda look” – im większe i bardziej imponujące, tym lepiej! 👂🚀
4. Ciało, sylwetka i elegancja (20 punktów)
Średniej wielkości, muskularne, ale smukłe, z długimi, szczupłymi nogami (przednie trochę „bandy” – taki kocich chód modelki) i długim, zwężającym się ogonem. Wszystko w idealnych proporcjach – atletyczny elf, który skacze jak mistrz parkouru. 💪
5. Bonus: kręcone wąsy i brwi + kondycja
Te śmiesznie poskręcane wąsy to wisienka na torcie. Plus ogólna kondycja – kot ma być w formie, radosny i pewny siebie. Bo na wystawie liczy się nie tylko wygląd, ale i ten szelmowski charakter Devon Rexa!
W Elitte Polska każdy nasz kot – od Lilybeth, przez Dior, po Gigi i najnowsze pokolenie – dostaje od nas maksimum miłości i troski, żeby błyszczeć na ringach. Nasze sukcesy (EX1, nominacje do Best in Show i masa dumy!) to efekt ciężkiej pracy, ale przede wszystkim pasji do tej wyjątkowej rasy. ❤️
Jeśli marzysz o własnym falowanym elfie, który będzie Cię rozśmieszał, przytulał i wygrywał wystawy – zapraszamy na naszą stronę.
Napisz do nas – opowiemy Ci wszystko o dostępnych kociętach, rodowodach i tym, jak zostać szczęśliwym posiadaczem Devon Rexa!
Kto z Was już ma w domu takiego kręconego łobuza? Dajcie znać w komentarzach – uwielbiamy te historie! 😺🎉
utworzone przez devonrex@elittepolska.pl | maj 3, 2026 | Aktualności
Słodkie szaleństwo level 1000! 🥰
W Elitte Polska właśnie ruszyły dwa fantastyczne mioty Devon Rex – Miot D i Miot E! Maluchy są jeszcze malutkie, ale już pokazują charakter i energię godną prawdziwych devonowskich elfów.
W Miocie D dominują jasne, kremowe i beżowe kocięta – niektóre wyglądają jak puchate chmurki, inne jak maleńkie, nagie aniołki z wielkimi uszami-radarami. Mama pilnuje ich z dumą, a one… no cóż, już próbują wspinać się na wszystko, co się da.
W Miocie E mamy prawdziwą mieszankę czekoladowo-czarną! Intensywne kolory, piękne tickingi i te charakterystyczne, ogromne oczy, które patrzą prosto w duszę. Te maluchy są wyjątkowo odważne – już wychodzą z legowiska, ganiają się, wspinają na mamę i próbują podbić cały świat.
Na filmiku zobaczycie prawdziwe devonowe szaleństwo: bieganie, wspinaczki, „cześć wam!” od maluchów i oczywiście mamę, która próbuje ogarnąć ten mały huragan miłości.
To dopiero początek ich przygody! Kocięta są zdrowe, aktywne, świetnie socjalizowane i rosną jak na drożdżach.
Chcesz być na bieżąco z rozwojem tych maluchów i zarezerwować sobie przyszłego pupila? Śledź nas!
utworzone przez devonrex@elittepolska.pl | lut 13, 2026 | Poradniki
Wyobraź sobie, że wracasz do domu. Zwykły kot… no cóż, mrugnie jednym okiem z kanapy i wróci do drzemki. A Devon Rex?
Ten mały, falowaty kosmita z uszami jak radar już pędzi do drzwi z prędkością światła, macha ogonem (tak, Devon Rexy machają ogonem jak psy!) i patrzy na Ciebie tymi wielkimi, pełnymi miłości oczami: „Gdzie byłeś, człowieku?! Chodź, pobawimy się w aportowanie!”
I tu właśnie zaczyna się problem.
Bo po Devon Rexie zwykły kot nagle wydaje się… leniwy. Bo zwykły kot nie będzie biegał za tobą z pokoju do pokoju jak mały cień. Zwykły kot nie będzie siedział na twoim ramieniu podczas gotowania i próbował „pomagać” mieszając łapką w garnku. Zwykły kot nie nauczy się przynosić piłeczki, nie będzie chodził na smyczy i nie będzie śpiewał ci trelem zamiast klasycznego „miauuu”.
Devon Rex to nie kot. To kot z dodatkowymi funkcjami:
- Aport na żądanie – serio, niektóre nasze Devony przynoszą zabawkę tak chętnie, że trzeba im mówić „dość!”
- Przytulanie level expert – wskakują na kolana, kładą się na klatce piersiowej i mruczą tak głośno, że zagłuszają telewizor
- Inteligentny jak mały pies – uczą się sztuczek, otwierają szafki, włączają kran (tak, mamy takich mistrzów)
- Wygląd, który kradnie serca – falowana, mięciutka jak aksamit sierść (prawie bez podszerstka, więc hipoalergiczna!), ogromne uszy, elfia mordka i te oczy… no po prostu nie da się przejść obojętnie
W Elitte Polska mówimy sobie: „na jednym Devonie się nie kończy”. Zaczęło się od Imanny’ego „Pasibrzucha”, który oczarował nas wyglądem i charakterem. Potem przyszła Gigi, Jamaika, Aiko, Bazyl… i każdy kolejny Devon Rex udowadnia nam, że ta rasa to uzależnienie w najlepszym wydaniu.
Po Devon Rexie zwykły kot już nigdy nie wystarczy. Bo jak tu wrócić do „meh” po tym, jak mieszkało się z małym, falowatym wulkanem miłości?
Chcesz sprawdzić, czy dasz radę oprzeć się temu urokowi? Zapraszamy do kontaktu – pokażemy Ci nasze „elfy” na żywo i ostrzegamy z góry: istnieje ryzyko, że wyjdziesz z kociakiem.
Elitte Polska – Hodowla Kotów Rasy Devon Rex tel. 502 467 357 | devonrex@elittepolska.pl
utworzone przez devonrex@elittepolska.pl | sty 17, 2026 | Poradniki
Cześć, miłośnicy kocich elfów i przyszli devoniarze! 😺 Jeśli już przepadłeś/aś za tym spojrzeniem wielkich oczu, odstającymi uszami-radarami i kręconą sierścią jak po wizycie u fryzjera po prądzie – to super!
Devon Rex to nie kot, to mały wulkan radości, komediant i przytulak w jednym. Ale zanim ten futrzasty huragan wleci do Twojego domu, zróbmy razem finansowy „check-up” – wesoło, bez stresu i z przymrużeniem kociego oka. My z hodowli Elitte Polska podpowiadamy, na co realnie przygotować portfel!
Krok 1: Wyprawka – witaj w kocim królestwie!
Twój Devon przyjeżdża jak gwiazda, ale bez własnego bagażu. Na start potrzebujesz:
- solidny drapak (te koty to olimpijczycy w skokach wzwyż – 150–300 zł)
- kuweta + żwirek na początek (50–120 zł)
- miski stabilne (bo jedzą tańcząc – 30–80 zł)
- transporter (prędzej czy później się przyda – 100–250 zł)
- zabawki! (wędki, piłeczki, myszy na sprężynce, tunel – pakiet startowy 80–200 zł)
- legowisko (teoretycznie, bo i tak wybierze Twoje łóżko 😂 – 60–150 zł)
- szczotka i ewentualne akcesoria do uszu (30–80 zł)
Razem na wyprawkę realnie 600–1300 zł. To jak urządzenie małego apartamentu dla superbohatera!
Krok 2: Miesięczne „kocie czesne” – karma level master
Devon Rex to aktywne, chude elfisko, które spala kalorie jak rakieta. Dobre jedzenie to podstawa!
- karma wysokiej jakości (mokra + sucha dedykowana rasie aktywnym) → 150–350 zł/miesiąc
- żwirek zbrylający (bo czysta kuweta = szczęśliwy Devon) → 50–120 zł
- przysmaki, pasty, suplementy na sierść i zdrowie → 30–80 zł
Średnio wychodzi 250–550 zł miesięcznie. To mniej niż dwa wyjścia do restauracji, a w zamian masz codzienny koncert mruczenia i wygłupów!
Krok 3: Weterynarz – profilaktyka to nasz przyjaciel
Na start: pełne szczepienia, odrobaczenie, chip, badanie krwi → 300–600 zł (pierwszy rok trochę droższy). Potem rocznie: szczepienie + kontrola → 200–450 zł. Devony są generalnie zdrowe, ale czasem uszy lub skóra potrzebują uwagi (krople, płyny) → dodatkowe 50–150 zł od czasu do czasu.
Wesoła rada: zacznij od razu odkładać 50–100 zł co miesiąc na „koci fundusz niespodzianek” – wtedy żadna awaryjna wizyta nie zaskoczy Cię jak Devon wskakujący na lodówkę o 3 w nocy!
Krok 4: Jak ogarnąć to wszystko bez płaczu?
- Śledź promocje na karmę i akcesoria (Zooplus, Kakadu, Allegro – poluj!)
- Kupuj większe opakowania żwirku i karmy – wychodzi taniej
- Zamiast kolejnej kawy na mieście – wrzuć tę dychę do skarbonki „Devon marzeń”
- Rozważ ubezpieczenie zdrowotne dla kota (50–120 zł/miesiąc) – spokój ducha bezcenny
Podsumowując: na spokojny start (wyprawka + pierwsze miesiące) realnie przygotuj 1500–3500 zł, a potem utrzymanie to przyjemny wydatek rzędu 300–600 zł/miesiąc. W zamian dostajesz chodzącego terapeuty, komika i najlepszego kumpla, który kocha Cię bezwarunkowo (i śledzi nawet do toalety 😹).
Gotowy/a na tę wspaniałą, kręconą przygodę? ♥ Zajrzyj do nas na opowiemy Ci wszystko o naszych elfach i pomożemy przygotować się idealnie.
Miauknij w komentarzu: ile już masz odłożone na pierwszego Devona? 🐾💸 Czekamy!
Nowe komentarze