utworzone przez devonrex@elittepolska.pl | maj 14, 2026 | Poradniki
Cicho, bo kot śpi… no właśnie, nie u Devon Rexów! Jak ogarnąć ich tryb nocny? 😹
Wyobraź sobie: jest 2:47 w nocy, w mieszkaniu panuje błoga cisza… aż tu nagle słyszysz charakterystyczny „trucht-trucht-trucht” małych łapek po parkiecie, a chwilę później ląduje na Twoim brzuchu 3-kilogramowy kosmita z wielkimi uszami i mówi spojrzeniem: „No co jest? Czas na zabawę!”
Witaj w świecie Devon Rexów.
U zwykłych kotów hasło „cicho, bo kot śpi” działa. U Devon Rexów… cóż, one najwyraźniej nie przeczytały tej instrukcji. Te małe, nagie (albo prawie nagie) elfy mają wbudowany tryb „nocny turbo” i potrafią zamienić Twój spokojny sen w ekstremalny tor przeszkód.
Dlaczego Devon Rexy szaleją w nocy?
Bo są po prostu… Devon Rexami! To jedna z najbardziej aktywnych, ciekawskich i „ludzkich” ras na świecie. Ich metabolizm pracuje jak mała elektrownia, a inteligencja sprawia, że szybko się nudzą. W dzień, gdy jesteś w pracy, drzemią i zbierają siły. A gdy wracasz… witają Cię jak po półrocznej rozłące. I chcą to nadrobić – najlepiej między 23:00 a 5:00.
To nie jest „złośliwość”. To po prostu ich natura – mieszanka teriera i małpki w kocim ciele.
Sprawdzone sposoby na „nocne disco” Devon Rexa
- Wyczerp małego diabła przed snem Najlepsza rada: 15–20 minut intensywnej zabawy wieczorem (wędka, laser, piłeczki, tunele). Najlepiej dwa razy – raz po powrocie z pracy i raz przed snem. Zmęczony Devon Rex = śpiący Devon Rex.
- Kolacja o odpowiedniej porze Ciężki posiłek tuż przed snem działa cuda. Organizm skupia się na trawieniu zamiast na akrobacjach na szafie.
- „Kocia praca” w nocy Zostaw interaktywne zabawki, karmnik na czas, maty węchowe lub tunel z piłeczkami. Niech się „pracuje”, zamiast budzić Cię co 40 minut.
- Wspólne spanie (jeśli dasz radę) Wiele Devon Rexów chce spać… na Tobie. Albo obok, pod kołdrą, przy szyi, na poduszce. Dla nich to najbezpieczniejsze i najcieplejsze miejsce na świecie. Jeśli nie przeszkadza Ci oddychanie futrem (albo prawie futrem), to najskuteczniejszy sposób na ciszę.
- Kocie drzewko + okna Wysokie, stabilne drzewko przy oknie z widokiem na nocne życie osiedla to marzenie każdego Devona. Niech obserwuje „swoje królestwo” zamiast biegać po Tobie.
A może po prostu… zaakceptować?
Wielu właścicieli Devon Rexów przyznaje po roku: „Już nawet nie próbuję spać normalnie. Po prostu dostosowałam się do grafiku mojego elfa”. I szczerze? Ta poranna radocha i przytulanie warte jest każdej nocnej pobudki.
W końcu nie kupujemy Devon Rexa dla spokoju… kupujemy go dla charakteru, miłości i codziennej dawki rozrywki.
Szukasz kotka, który będzie Twoim małym, zwariowanym przyjacielem na całe życie? Zapraszamy do hodowli Elitte Polska – miejsca, gdzie rodzą się zdrowe, piękne i niezwykle kontaktowe Devon Rexy.
👉 Odwiedź naszą stronę i poznaj nasze koty →
A Ty jak radzisz sobie z nocnym trybem swojego Devona? Napisz w komentarzu – chętnie poczytamy Wasze historie (i podpowiemy kolejne lifehacki)! 🐾
utworzone przez devonrex@elittepolska.pl | maj 10, 2026 | Poradniki
Mój Devon Rex aportuje piłeczkę – historie, które udowadniają, że to nie żart! 🏀😹
Kiedy mówisz znajomym: „Mój kot przynosi mi piłeczkę”, większość patrzy na Ciebie jak na wariata. „Koty nie aportują!” – słyszymy w odpowiedzi. No to trzymajcie się krzeseł, bo Devon Rexy właśnie robią z tego mitu totalną miazgę!
W naszej hodowli Elitte Polska każdy miot udowadnia, że te kudłate elfy mają w sobie duszę labradora. I nie jest to pojedynczy „geniusz” – to cecha całej rasy. Oto wybrane historie właścicieli Devonów.
Historia nr 1: „Piłko, wracaj!”
Nasz kocur Kajtek (poważny imię z rodowodu, ale w domu Kajtek) pewnego dnia złapał małą, piszczącą piłeczkę i… przyniósł ją prosto do nóg. Rzuciłam raz. Przyniósł. Rzuciłam drugi. Przyniósł. Po dziesięciu minutach byłam już zmęczona, a on patrzył na mnie z wyrzutem: „Co jest człowieku? Rzucaj dalej!”
Teraz wystarczy powiedzieć „Kajtek, piłka!” i on już mknie przez cały salon, robi piękny slalom między nogami krzeseł i z dumą upuszcza zdobycz prosto na stopę. Jak prawdziwy retriever, tylko z lokami i bez śliny.
Historia nr 2: „Aport na zawołanie”
Jedna z naszych kotek – Luna – nie tylko aportuje. Ona ma cały system. Rzuca się za piłeczką, przynosi, kładzie, czeka na pochwałę (koniecznie z drapaniem za uchem), a potem delikatnie szturcha łapką: „Jeszcze raz, mamo!”. Gdy się nie reaguje, zaczyna miauczeć w stylu „no weź, nie psuj zabawy!”.
Goście, którzy przychodzą pierwszy raz, wychodzą zszokowani. „To kot czy mały pies w przebraniu?”
Dlaczego Devon Rexy tak świetnie aportują?
Bo to jedna z najbardziej inteligentnych i chętnych do współpracy ras kotów. Mają w sobie ogromną potrzebę kontaktu z człowiekiem, są aktywne, ciekawskie i szybko uczą się nowych rzeczy. Ich miękkie, falujące futerko (prawie bez podszycia) sprawia, że są też hipoalergiczne – idealne dla alergików, którzy marzyli o kocie.
Devon Rex to nie jest kot, który będzie leżał na parapecie i ignorował świat. To kot, który:
- otwiera szafki (serio, mają łapki jak chirurdzy),
- chodzi na smyczy,
- przytula się pod kołdrą,
- i oczywiście… gra w piłkę jak mistrz.
Szukasz kota, który będzie Twoim najlepszym kumplem?
W hodowli Elitte Polska dbamy o to, żeby każde kocię było doskonale zsocjalizowane, zdrowe i gotowe na przygody z nową rodziną. Nasze Devon Rexy rosną w domu, wśród dzieci, hałasu i codziennego życia – dlatego tak świetnie odnajdują się w rodzinach.
Jeśli marzysz o małym, kudłatym komiku, który będzie przynosił Ci piłeczkę, bawił się godzinami i jednocześnie wtulał wieczorem w szyję – to znak, że czas na Devona! ✨
Chcesz zobaczyć nasze aktualne kocięta? Odwiedź stronę.
A Wy? Macie kota, który aportuje? Podzielcie się w komentarzu swoją historią – najśmieszniejszą wrzucimy w następnym wpisie! 🏆
utworzone przez devonrex@elittepolska.pl | maj 5, 2026 | Aktualności
😂🍌 Uwaga, uwaga! Miot E oficjalnie przejął stery w Elitte Polska!
Nasze najnowsze elfiki właśnie zaczęły światową karierę w rozrabianiu i byciu absolutnie uroczymi. W tym miocie macie prawdziwy miks osobowości i umaszczeń – od prawie całkowicie gołych, przez delikatnie meszkowe, po te z piękną, sprężystą, falowaną sierścią typową dla rasy Devon Rex.
Spójrzcie tylko na tego szefa w żółtym bananie na pierwszym zdjęciu – siedzi jak król i patrzy, jakby już planował, jak przejąć cały dom. Obok niego ekipa wsparcia: mały czarnuś z oczami jak spodki, szary tygrysek, kremowy misiaczek i dwukolorowa piękność. Cała paczka mieści się w jednym bananowym legowisku i wygląda jak reklama szczęścia.
A te zdjęcia z niebieskiego koca? Tam już jest poziom „przytulanko-max”. Kociaki śpią w kłębkach, obejmują się łapkami, jeden drugiemu kładzie głowę na brzuszku… Serce rośnie!
Devon Rex to nie są zwykłe koty. To wesołe, inteligentne, przytulne klauny w kocim wydaniu. Kochają ludzi, śledzą cię po całym domu, śpią pod kołdrą i robią najzabawniejsze rzeczy, jakie widzieliście.
Chcecie być częścią tej szalonej, ciepłej rodziny? Miot E jest już dostępny do rezerwacji.
Które kocię z miotu E skradło Wasze serce najbardziej? Dajcie znać w komentarzu! 🩷
utworzone przez devonrex@elittepolska.pl | maj 4, 2026 | Aktualności
❤️ MIOT D robi furorę! Nowe zdjęcia prosto z tarasu ❤️
Słońce świeci, kocięta mruczą, a my nie możemy przestać piszczeć z zachwytu! Przed Wami najnowsza porcja zdjęć z miotu D w naszej hodowli Elitte Polska 🐾
Te małe devonki to prawdziwe słońca w wersji mini. Spójrzcie na te ogromne, różowe uszka, inteligentne spojrzenia i te charakterystyczne „elfie” mordki, które rozczulają każdego! Jedno kocię wystawia język jak mały łobuziak, drugie patrzy prosto w obiektyw z miną „co ty na to, człowieku?”, a trzecie po prostu wtula się w dłonie i mruczy na cały regulator.
Devon Rex to nie są zwykłe koty – to małe, ciepłe, rozkosznie pomarszczone paczki miłości. Mają delikatną, falującą lub prawie nieistniejącą sierść, przez co są niesamowicie mięciutkie w dotyku (jak ciepły zamsz!) i nie wywołują alergii u wielu osób.
W miocie D dominują przepiękne kremowe i kremowo-białe szaty z delikatnymi oznaczeniami. Każde kocię ma już swój wyjątkowy charakter – od wiecznych przytulasów po małych odkrywców, które chcą sprawdzić, co jest na końcu świata (czyli na końcu tarasu).
Jeśli marzysz o devonie, który będzie chodził za Tobą jak piesek, spał pod kołdrą i rozśmieszał Cię codziennie – właśnie poznałeś swoje przyszłe szczęście.
Chcesz zobaczyć więcej zdjęć i poznać dostępne kocięta z miotu D? Zapraszamy.
#DevonRex to styl życia. Dołącz do nas! ✨
utworzone przez devonrex@elittepolska.pl | maj 4, 2026 | Aktualności
Cześć kochani miłośnicy elfich futerek! 🐱✨
Nie uwierzycie, jak bardzo podrosły nasze gwiazdeczki z miotu C! Od czasu ich debiutu w marcu te małe diabełki zamieniły się w prawdziwe wiry energii, które potrafią rozbawić nawet najbardziej poważnego człowieka. Zapraszamy Was na wirtualny spacer po najnowszej galerii zdjęć – gwarantujemy uśmiech od ucha do ucha! 😻
Przedstawiamy ekipę marzeń:
- Coco – nasz najmniejszy, biały książę. Ten maluch nadal jest największym słodziakiem miotu. Patrzy tymi wielkimi oczkami i od razu wie, że dostanie wszystko, czego zapragnie. Aktualnie specjalizuje się w „ataku przytulania” i wspinaczce po nogach mamy Lilybeth. Klasyczny biały aniołek z diabelskim błyskiem w oku!
- Chanel – elegancka, subtelna biała dama. Porusza się jak modelka na wybiegu. Jej falowane futerko lśni jak najdroższy jedwab, a postawa mówi: „Wiem, że jestem piękna”. Idealna kandydatka na kocicę-influencerkę Instagrama.
- Cherry – tajemnicza, czarna księżniczka nocy. Ta mała czarownica ma w sobie tyle gracji i charakteru! Jej lśniąca, głęboka czerń kontrastuje z ogromnymi uszami i ciekawskim spojrzeniem. Cherry to specjalistka od „znikania w ciemnym kącie i wyskakiwania z zaskoczenia”.
- Chloe – tricolorowa eksplozja koloru i energii! Ta mała artystka ma najwięcej białego, rudego i czarnego na raz. Chloe to prawdziwy wulkan radości – biega, skacze, mruczy i przytula się jednocześnie. Żywe srebro w najpiękniejszym wydaniu.
Wszystkie kocięta mają już pięknie wykształconą, falowaną, mięciutką sierść typową dla rasy Devon Rex – dotykają się jak ciepły zamsz. Są mega socjalizowane, odważne, kontaktowe i po prostu zakochane w ludziach. Typowe „kocie psy” w elfiej wersji!
Rodzice – piękna Lilybeth i dumny Axxon – mogą być z nich naprawdę dumni. Maluchy rosną zdrowo, szybko i z ogromnym apetytem na życie (i karmę).
Chcecie zobaczyć więcej? Śledźcie naszą stronę.
Szukasz wyjątkowego towarzysza na lata? Miot C to ostatnie kocięta gotowe na nowe domy w najbliższym czasie. Zapraszamy do kontaktu – opowiemy Wam wszystko o każdym maluchu i pomożemy wybrać tego JEDYNEGO.
Elitte Polska – bo zwykłe koty to nie nasz styl. 🖤
Nowe komentarze