Cicho, bo kot śpi… no właśnie, nie u Devon Rexów! Jak ogarnąć ich tryb nocny? 😹

Cicho, bo kot śpi… no właśnie, nie u Devon Rexów! Jak ogarnąć ich tryb nocny? 😹


Cicho, bo kot śpi… no właśnie, nie u Devon Rexów! Jak ogarnąć ich tryb nocny? 😹

Wyobraź sobie: jest 2:47 w nocy, w mieszkaniu panuje błoga cisza… aż tu nagle słyszysz charakterystyczny „trucht-trucht-trucht” małych łapek po parkiecie, a chwilę później ląduje na Twoim brzuchu 3-kilogramowy kosmita z wielkimi uszami i mówi spojrzeniem: „No co jest? Czas na zabawę!”

Witaj w świecie Devon Rexów.

U zwykłych kotów hasło „cicho, bo kot śpi” działa. U Devon Rexów… cóż, one najwyraźniej nie przeczytały tej instrukcji. Te małe, nagie (albo prawie nagie) elfy mają wbudowany tryb „nocny turbo” i potrafią zamienić Twój spokojny sen w ekstremalny tor przeszkód.

Dlaczego Devon Rexy szaleją w nocy?

Bo są po prostu… Devon Rexami! To jedna z najbardziej aktywnych, ciekawskich i „ludzkich” ras na świecie. Ich metabolizm pracuje jak mała elektrownia, a inteligencja sprawia, że szybko się nudzą. W dzień, gdy jesteś w pracy, drzemią i zbierają siły. A gdy wracasz… witają Cię jak po półrocznej rozłące. I chcą to nadrobić – najlepiej między 23:00 a 5:00.

To nie jest „złośliwość”. To po prostu ich natura – mieszanka teriera i małpki w kocim ciele.

Sprawdzone sposoby na „nocne disco” Devon Rexa

  1. Wyczerp małego diabła przed snem Najlepsza rada: 15–20 minut intensywnej zabawy wieczorem (wędka, laser, piłeczki, tunele). Najlepiej dwa razy – raz po powrocie z pracy i raz przed snem. Zmęczony Devon Rex = śpiący Devon Rex.
  2. Kolacja o odpowiedniej porze Ciężki posiłek tuż przed snem działa cuda. Organizm skupia się na trawieniu zamiast na akrobacjach na szafie.
  3. „Kocia praca” w nocy Zostaw interaktywne zabawki, karmnik na czas, maty węchowe lub tunel z piłeczkami. Niech się „pracuje”, zamiast budzić Cię co 40 minut.
  4. Wspólne spanie (jeśli dasz radę) Wiele Devon Rexów chce spać… na Tobie. Albo obok, pod kołdrą, przy szyi, na poduszce. Dla nich to najbezpieczniejsze i najcieplejsze miejsce na świecie. Jeśli nie przeszkadza Ci oddychanie futrem (albo prawie futrem), to najskuteczniejszy sposób na ciszę.
  5. Kocie drzewko + okna Wysokie, stabilne drzewko przy oknie z widokiem na nocne życie osiedla to marzenie każdego Devona. Niech obserwuje „swoje królestwo” zamiast biegać po Tobie.

A może po prostu… zaakceptować?

Wielu właścicieli Devon Rexów przyznaje po roku: „Już nawet nie próbuję spać normalnie. Po prostu dostosowałam się do grafiku mojego elfa”. I szczerze? Ta poranna radocha i przytulanie warte jest każdej nocnej pobudki.

W końcu nie kupujemy Devon Rexa dla spokoju… kupujemy go dla charakteru, miłości i codziennej dawki rozrywki.

Szukasz kotka, który będzie Twoim małym, zwariowanym przyjacielem na całe życie? Zapraszamy do hodowli Elitte Polska – miejsca, gdzie rodzą się zdrowe, piękne i niezwykle kontaktowe Devon Rexy.

👉 Odwiedź naszą stronę i poznaj nasze koty →

A Ty jak radzisz sobie z nocnym trybem swojego Devona? Napisz w komentarzu – chętnie poczytamy Wasze historie (i podpowiemy kolejne lifehacki)! 🐾

Mój Devon Rex aportuje piłeczkę – historie, które udowadniają, że to nie żart! 🏀🐱

Mój Devon Rex aportuje piłeczkę – historie, które udowadniają, że to nie żart! 🏀🐱


Mój Devon Rex aportuje piłeczkę – historie, które udowadniają, że to nie żart! 🏀😹

Kiedy mówisz znajomym: „Mój kot przynosi mi piłeczkę”, większość patrzy na Ciebie jak na wariata. „Koty nie aportują!” – słyszymy w odpowiedzi. No to trzymajcie się krzeseł, bo Devon Rexy właśnie robią z tego mitu totalną miazgę!

W naszej hodowli Elitte Polska każdy miot udowadnia, że te kudłate elfy mają w sobie duszę labradora. I nie jest to pojedynczy „geniusz” – to cecha całej rasy. Oto wybrane historie właścicieli Devonów.

Historia nr 1: „Piłko, wracaj!”

Nasz kocur Kajtek (poważny imię z rodowodu, ale w domu Kajtek) pewnego dnia złapał małą, piszczącą piłeczkę i… przyniósł ją prosto do nóg. Rzuciłam raz. Przyniósł. Rzuciłam drugi. Przyniósł. Po dziesięciu minutach byłam już zmęczona, a on patrzył na mnie z wyrzutem: „Co jest człowieku? Rzucaj dalej!”

Teraz wystarczy powiedzieć „Kajtek, piłka!” i on już mknie przez cały salon, robi piękny slalom między nogami krzeseł i z dumą upuszcza zdobycz prosto na stopę. Jak prawdziwy retriever, tylko z lokami i bez śliny.

Historia nr 2: „Aport na zawołanie”

Jedna z naszych kotek – Luna – nie tylko aportuje. Ona ma cały system. Rzuca się za piłeczką, przynosi, kładzie, czeka na pochwałę (koniecznie z drapaniem za uchem), a potem delikatnie szturcha łapką: „Jeszcze raz, mamo!”. Gdy się nie reaguje, zaczyna miauczeć w stylu „no weź, nie psuj zabawy!”.

Goście, którzy przychodzą pierwszy raz, wychodzą zszokowani. „To kot czy mały pies w przebraniu?”

Dlaczego Devon Rexy tak świetnie aportują?

Bo to jedna z najbardziej inteligentnych i chętnych do współpracy ras kotów. Mają w sobie ogromną potrzebę kontaktu z człowiekiem, są aktywne, ciekawskie i szybko uczą się nowych rzeczy. Ich miękkie, falujące futerko (prawie bez podszycia) sprawia, że są też hipoalergiczne – idealne dla alergików, którzy marzyli o kocie.

Devon Rex to nie jest kot, który będzie leżał na parapecie i ignorował świat. To kot, który:

  • otwiera szafki (serio, mają łapki jak chirurdzy),
  • chodzi na smyczy,
  • przytula się pod kołdrą,
  • i oczywiście… gra w piłkę jak mistrz.

Szukasz kota, który będzie Twoim najlepszym kumplem?

W hodowli Elitte Polska dbamy o to, żeby każde kocię było doskonale zsocjalizowane, zdrowe i gotowe na przygody z nową rodziną. Nasze Devon Rexy rosną w domu, wśród dzieci, hałasu i codziennego życia – dlatego tak świetnie odnajdują się w rodzinach.

Jeśli marzysz o małym, kudłatym komiku, który będzie przynosił Ci piłeczkę, bawił się godzinami i jednocześnie wtulał wieczorem w szyję – to znak, że czas na Devona! ✨

Chcesz zobaczyć nasze aktualne kocięta? Odwiedź stronę.

A Wy? Macie kota, który aportuje? Podzielcie się w komentarzu swoją historią – najśmieszniejszą wrzucimy w następnym wpisie! 🏆

Nowy miot E już rozrabia! 🐱🍌 Słodkie elfiki Devon Rex z Hodowli Elitte Polska

Nowy miot E już rozrabia! 🐱🍌 Słodkie elfiki Devon Rex z Hodowli Elitte Polska


😂🍌 Uwaga, uwaga! Miot E oficjalnie przejął stery w Elitte Polska!

Nasze najnowsze elfiki właśnie zaczęły światową karierę w rozrabianiu i byciu absolutnie uroczymi. W tym miocie macie prawdziwy miks osobowości i umaszczeń – od prawie całkowicie gołych, przez delikatnie meszkowe, po te z piękną, sprężystą, falowaną sierścią typową dla rasy Devon Rex.

Spójrzcie tylko na tego szefa w żółtym bananie na pierwszym zdjęciu – siedzi jak król i patrzy, jakby już planował, jak przejąć cały dom. Obok niego ekipa wsparcia: mały czarnuś z oczami jak spodki, szary tygrysek, kremowy misiaczek i dwukolorowa piękność. Cała paczka mieści się w jednym bananowym legowisku i wygląda jak reklama szczęścia.

A te zdjęcia z niebieskiego koca? Tam już jest poziom „przytulanko-max”. Kociaki śpią w kłębkach, obejmują się łapkami, jeden drugiemu kładzie głowę na brzuszku… Serce rośnie!

Devon Rex to nie są zwykłe koty. To wesołe, inteligentne, przytulne klauny w kocim wydaniu. Kochają ludzi, śledzą cię po całym domu, śpią pod kołdrą i robią najzabawniejsze rzeczy, jakie widzieliście.

Chcecie być częścią tej szalonej, ciepłej rodziny? Miot E jest już dostępny do rezerwacji.

Które kocię z miotu E skradło Wasze serce najbardziej? Dajcie znać w komentarzu! 🩷

Nowiutkie zdjęcia miotu D! 🐱❤️ Najsłodsze elfy Devon Rex w akcji – Elitte Polska

Nowiutkie zdjęcia miotu D! 🐱❤️ Najsłodsze elfy Devon Rex w akcji – Elitte Polska


❤️ MIOT D robi furorę! Nowe zdjęcia prosto z tarasu ❤️

Słońce świeci, kocięta mruczą, a my nie możemy przestać piszczeć z zachwytu! Przed Wami najnowsza porcja zdjęć z miotu D w naszej hodowli Elitte Polska 🐾

Te małe devonki to prawdziwe słońca w wersji mini. Spójrzcie na te ogromne, różowe uszka, inteligentne spojrzenia i te charakterystyczne „elfie” mordki, które rozczulają każdego! Jedno kocię wystawia język jak mały łobuziak, drugie patrzy prosto w obiektyw z miną „co ty na to, człowieku?”, a trzecie po prostu wtula się w dłonie i mruczy na cały regulator.

Devon Rex to nie są zwykłe koty – to małe, ciepłe, rozkosznie pomarszczone paczki miłości. Mają delikatną, falującą lub prawie nieistniejącą sierść, przez co są niesamowicie mięciutkie w dotyku (jak ciepły zamsz!) i nie wywołują alergii u wielu osób.

W miocie D dominują przepiękne kremowe i kremowo-białe szaty z delikatnymi oznaczeniami. Każde kocię ma już swój wyjątkowy charakter – od wiecznych przytulasów po małych odkrywców, które chcą sprawdzić, co jest na końcu świata (czyli na końcu tarasu).

Jeśli marzysz o devonie, który będzie chodził za Tobą jak piesek, spał pod kołdrą i rozśmieszał Cię codziennie – właśnie poznałeś swoje przyszłe szczęście.

Chcesz zobaczyć więcej zdjęć i poznać dostępne kocięta z miotu D? Zapraszamy.

#DevonRex to styl życia. Dołącz do nas! ✨

Słodkie szaleństwo miotu C! 🐾 Coco, Chanel, Cherry i Chloe – elfie diabliki z Elitte Polska rosną w oczach!

Słodkie szaleństwo miotu C! 🐾 Coco, Chanel, Cherry i Chloe – elfie diabliki z Elitte Polska rosną w oczach!


Cześć kochani miłośnicy elfich futerek! 🐱✨

Nie uwierzycie, jak bardzo podrosły nasze gwiazdeczki z miotu C! Od czasu ich debiutu w marcu te małe diabełki zamieniły się w prawdziwe wiry energii, które potrafią rozbawić nawet najbardziej poważnego człowieka. Zapraszamy Was na wirtualny spacer po najnowszej galerii zdjęć – gwarantujemy uśmiech od ucha do ucha! 😻

Przedstawiamy ekipę marzeń:

  • Coco – nasz najmniejszy, biały książę. Ten maluch nadal jest największym słodziakiem miotu. Patrzy tymi wielkimi oczkami i od razu wie, że dostanie wszystko, czego zapragnie. Aktualnie specjalizuje się w „ataku przytulania” i wspinaczce po nogach mamy Lilybeth. Klasyczny biały aniołek z diabelskim błyskiem w oku!
  • Chanel – elegancka, subtelna biała dama. Porusza się jak modelka na wybiegu. Jej falowane futerko lśni jak najdroższy jedwab, a postawa mówi: „Wiem, że jestem piękna”. Idealna kandydatka na kocicę-influencerkę Instagrama.
  • Cherry – tajemnicza, czarna księżniczka nocy. Ta mała czarownica ma w sobie tyle gracji i charakteru! Jej lśniąca, głęboka czerń kontrastuje z ogromnymi uszami i ciekawskim spojrzeniem. Cherry to specjalistka od „znikania w ciemnym kącie i wyskakiwania z zaskoczenia”.
  • Chloe – tricolorowa eksplozja koloru i energii! Ta mała artystka ma najwięcej białego, rudego i czarnego na raz. Chloe to prawdziwy wulkan radości – biega, skacze, mruczy i przytula się jednocześnie. Żywe srebro w najpiękniejszym wydaniu.

Wszystkie kocięta mają już pięknie wykształconą, falowaną, mięciutką sierść typową dla rasy Devon Rex – dotykają się jak ciepły zamsz. Są mega socjalizowane, odważne, kontaktowe i po prostu zakochane w ludziach. Typowe „kocie psy” w elfiej wersji!

Rodzice – piękna Lilybeth i dumny Axxon – mogą być z nich naprawdę dumni. Maluchy rosną zdrowo, szybko i z ogromnym apetytem na życie (i karmę).

Chcecie zobaczyć więcej? Śledźcie naszą stronę.

Szukasz wyjątkowego towarzysza na lata? Miot C to ostatnie kocięta gotowe na nowe domy w najbliższym czasie. Zapraszamy do kontaktu – opowiemy Wam wszystko o każdym maluchu i pomożemy wybrać tego JEDYNEGO.

Elitte Polska – bo zwykłe koty to nie nasz styl. 🖤

AKTUALNOŚCI