Mój Devon Rex aportuje piłeczkę – historie, które udowadniają, że to nie żart! 🏀😹
Kiedy mówisz znajomym: „Mój kot przynosi mi piłeczkę”, większość patrzy na Ciebie jak na wariata. „Koty nie aportują!” – słyszymy w odpowiedzi. No to trzymajcie się krzeseł, bo Devon Rexy właśnie robią z tego mitu totalną miazgę!
W naszej hodowli Elitte Polska każdy miot udowadnia, że te kudłate elfy mają w sobie duszę labradora. I nie jest to pojedynczy „geniusz” – to cecha całej rasy. Oto wybrane historie właścicieli Devonów.
Historia nr 1: „Piłko, wracaj!”
Nasz kocur Kajtek (poważny imię z rodowodu, ale w domu Kajtek) pewnego dnia złapał małą, piszczącą piłeczkę i… przyniósł ją prosto do nóg. Rzuciłam raz. Przyniósł. Rzuciłam drugi. Przyniósł. Po dziesięciu minutach byłam już zmęczona, a on patrzył na mnie z wyrzutem: „Co jest człowieku? Rzucaj dalej!”
Teraz wystarczy powiedzieć „Kajtek, piłka!” i on już mknie przez cały salon, robi piękny slalom między nogami krzeseł i z dumą upuszcza zdobycz prosto na stopę. Jak prawdziwy retriever, tylko z lokami i bez śliny.
Historia nr 2: „Aport na zawołanie”
Jedna z naszych kotek – Luna – nie tylko aportuje. Ona ma cały system. Rzuca się za piłeczką, przynosi, kładzie, czeka na pochwałę (koniecznie z drapaniem za uchem), a potem delikatnie szturcha łapką: „Jeszcze raz, mamo!”. Gdy się nie reaguje, zaczyna miauczeć w stylu „no weź, nie psuj zabawy!”.
Goście, którzy przychodzą pierwszy raz, wychodzą zszokowani. „To kot czy mały pies w przebraniu?”
Dlaczego Devon Rexy tak świetnie aportują?
Bo to jedna z najbardziej inteligentnych i chętnych do współpracy ras kotów. Mają w sobie ogromną potrzebę kontaktu z człowiekiem, są aktywne, ciekawskie i szybko uczą się nowych rzeczy. Ich miękkie, falujące futerko (prawie bez podszycia) sprawia, że są też hipoalergiczne – idealne dla alergików, którzy marzyli o kocie.
Devon Rex to nie jest kot, który będzie leżał na parapecie i ignorował świat. To kot, który:
- otwiera szafki (serio, mają łapki jak chirurdzy),
- chodzi na smyczy,
- przytula się pod kołdrą,
- i oczywiście… gra w piłkę jak mistrz.
Szukasz kota, który będzie Twoim najlepszym kumplem?
W hodowli Elitte Polska dbamy o to, żeby każde kocię było doskonale zsocjalizowane, zdrowe i gotowe na przygody z nową rodziną. Nasze Devon Rexy rosną w domu, wśród dzieci, hałasu i codziennego życia – dlatego tak świetnie odnajdują się w rodzinach.
Jeśli marzysz o małym, kudłatym komiku, który będzie przynosił Ci piłeczkę, bawił się godzinami i jednocześnie wtulał wieczorem w szyję – to znak, że czas na Devona! ✨
Chcesz zobaczyć nasze aktualne kocięta? Odwiedź stronę.
A Wy? Macie kota, który aportuje? Podzielcie się w komentarzu swoją historią – najśmieszniejszą wrzucimy w następnym wpisie! 🏆







